Reklama

Znów trzeba dokładać do remontów. Andrzej Bujak: To jest dla mnie niezrozumiałe

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Fot. B. Posłuszny

Znów trzeba dokładać do remontów. Andrzej Bujak: To jest dla mnie niezrozumiałe - Zdjęcie główne

Andrzej Bujak, radny Trzęsówki, uważa, że jeżeli projektant nie jest w stanie prawidłowo oszacować kosztów inwestycji, gmina powinna go zmienić. | foto Fot. B. Posłuszny

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Gmina Cmolas po raz kolejny musi dołożyć pieniędzy do inwestycji. Nie spodobało się to radnym, którzy zastanawiali się, jak to możliwe i pytają, jak głębokie jest dno inwestycji?

Temat pojawił się na ostatniej sesji Rady Gminy w Cmolasie (30 maja). Podczas omawiania uchwały w sprawie zmian w budżecie oraz prognozy finansowej, Eugeniusz Galek, wójt gminy Cmolas, poinformował, że gmina zwiększyła wydatki na bieżące utrzymanie dróg gminnych. Ponadto okazało się, że trzeba dołożyć pieniędzy na remont Centrum Kultury Wsi w Porębach Dymarskich oraz basenu, do którego należy kupić pompy, których nie było w planie. 

Głębokie dno   

Bernadetta Wolak-Posłuszny, radna z Cmolasu, zastanawiała się, jak w gminie przygotowywane są wyceny i kosztorysy, że jest kolejna sytuacja, gdzie pojawiają się roboty dodatkowe.

- Pierwszy temat to jest OWiR. Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z Polskiego Ładu, jak dobrze pamiętam, na niespełna milion, bo taką mieliśmy wycenę. A mogliśmy złożyć i na dwa miliony

- tłumaczyła radna.

- Następnie z budżetu skasowaliśmy drogę po to, żeby dołożyć 500 tys. do OWiR-u, bo zabrakło nam do przetargu. I dalej mamy źle policzoną tę inwestycję, bo dokładamy kolejne 32 tysiące na pompy. Więc ja się pytam, jak głębokie dno jest w tej inwestycji? Bo zaraz będziemy dokładać kolejne pieniądze. Zdecydowanie i ewidentnie widać tutaj, że mamy problem z wyceną i kosztorysami - zaznaczyła przedstawicielka wsi. 

Odniosła się ona także do tematu remontu wspomnianego budynku w Porębach Dymarskich. - Ja rozumiem, że mogą pojawić się roboty dodatkowe, ale 65 tys. zł? Czy potrzebne są na pewno chromoniklowe poręcze? Nie mogą być to zwykłe metalowe poręcze, malowane proszkowo i to wszystko? To są poręcze, które są wewnątrz budynku - zastanawiała się Bernadetta Wolak-Posłuszny. 

Radną nurtowała także sprawa wycen i kosztorysów.

- Czy na etapie wyceny, kosztorysu, nie wiedzieliśmy, w jakim stanie jest budynek? Czy kosztorysant nie wiedział, o jakim budynku mówimy, o jakim zakresie robót? Ja nie jestem przeciwna remontom, nie jestem przeciwna postępowi i temu, żebyśmy unowocześniali, modernizowali. Ale mam wrażenie, że dzieje się to wszystko poza naszą kontrolą i trochę żyje swoim własnym życiem

- skwitowała. 

Nie da się przewidzieć  

Jak całą sprawę tłumaczył Eugeniusz Galek, wójt gminy Cmolas? Zaznaczył on, że projektant, robiąc wizję budynku, w tym przypadku basenu, widząc, że pompy działały, nie wnikał, że mogą być uszkodzone.

- Po prostu nie da się tego przewidzieć. Tak też stało się tutaj, po rozkręceniu całości. Nie da się uniknąć takich przypadków. Praktycznie na wszystkich remontach pojawiają się dodatkowe koszty, rzeczy, które trzeba pilnie i koniecznie zrobić

- tłumaczył szef cmolaskiej gminy. 

Innego zdania był Andrzej Bujak, radny z Trzęsówki.

- Z całym szacunkiem, ale jak wójt stwierdza, że gość przechodzi obok pracujących pomp i stwierdza, że one pracują i są ok, a one pracują ponad 20 lat, to nawet dla laika jest zrozumiałe, że te urządzenia nie popracują długo. To jest dla mnie niezrozumiałe, więc proponuję zmienić gościa, który to wycenia albo też powinien ponosić konsekwencje swojej wyceny

- uważał radny Bujak. 

Wójt wspomniał także, że gmina otrzymała teraz 11 milionów złotych z Polskiego Ładu. - W momencie składania wniosków wyceny były prawidłowe. Ale co będzie na przetargach, to Bóg raczy wiedzieć - mówił wójt i dodał: - Trzeba szybko robić przetargi, bo z wykonawcami będzie problem i ich nie będzie. 

Dokładamy do inwestycji 

Radny Andrzej Bujak zauważył, że któryś raz z kolei gmina dokłada do różnych inwestycji.  - Nie wiadomo, kiedy będzie koniec tego dokładania, a spokojnie mogliśmy się ubiegać o dużo wyższe kwoty z naddatkiem wręcz (z Polskiego Ładu przy wcześniejszym naborze - przyp. red.) i dzisiaj nie byłoby problemu. A tak, to co chwilę szukamy tych pieniędzy w tym budżecie i nie wiem, czy wójt dalej będzie szukał tych pieniędzy i znajdzie te pieniądze (...) Staje się to tradycją cmoleńską, że inwestycje są bardzo niedoszacowane - mówił samorządowiec z Trzęsówki. 

KOSZTY REMONTÓW

Całkowity koszt kompleksowego remontu basenu według przetargu powinien zamknąć się w kwocie 1 588 286,61 zł brutto.

Radni dołożyli na ostatniej sesji ponad 30 tys. zł do tej inwestycji.

Całkowity koszt remontu Centrum Kultury Wsi w Porębach Dymarskich według przetargu powinien zamknąć się w kwocie 579 453 zł brutto.

Radni dołożyli na ostatniej sesji ponad 60 tys. zł do tej inwestycji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy