Jak przekazał mł. bryg. Wojciech Stobierski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej, pierwsze poważne zdarzenie miało miejsce już w Wielki Piątek (3 kwietnia). O godzinie 14:40 w Woli Raniżowskiej doszło do zderzenia samochodu osobowego z autobusem. O tym zdarzeniu pisaliśmy już wcześniej – więcej przeczytasz tutaj: Dramat na drodze w powiecie kolbuszowskim. Lądował śmigłowiec LPR!
Pożary i plama oleju w Wielką Sobotę
W Wielką Sobotę (4 kwietnia) strażacy interweniowali m.in. w Kolbuszowej, gdzie przy ul. Narutowicza zapalił się kontener na odpady w pobliżu cmentarza. W Kolbuszowej Górnej doszło z kolei do pożaru sadzy w kominie, a w Przedborzu usuwano plamę substancji ropopochodnej z jezdni.
Wypadek i nietypowa interwencja w Niedzielę Wielkanocną
Niedziela Wielkanocna (5 kwietnia) również nie była spokojna. O godzinie 14:44 w Kupnie doszło do groźnego wypadku motocyklisty – o tym zdarzeniu także informowaliśmy wcześniej tutaj: Niebezpieczne zdarzenie na łuku drogi. Motocyklista uniknął tragedii [ZDJĘCIA].
Wieczorem strażacy interweniowali w niecodziennej sytuacji – do komendy zgłosiła się kobieta ze spuchniętym palcem, na którym znajdowała się obrączka. Konieczne było jej przecięcie, by uniknąć poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.
Poniedziałek pod znakiem wichury
Najbardziej pracowity okazał się jednak Poniedziałek Wielkanocny (6 kwietnia). Silny wiatr spowodował liczne zagrożenia w całym powiecie.
Strażacy wyjeżdżali m.in. do powalonych drzew i konarów w miejscowościach takich jak Komorów, Lipnica, Dzikowiec, Trzęsówka, Huta Komorowska czy Cmolas. W Majdanie Królewskim drzewo oparło się o dom i ogrodzenie, a w Hucie Komorowskiej silny wiatr zerwał fragment blachy z dachu kościoła.
Nie brakowało też zdarzeń nietypowych – w miejscowości Osia Góra przewrócone drzewo zniszczyło cztery ule na prywatnej posesji. Strażacy usunęli kolejne drzewo, które groziło upadkiem, i zabezpieczyli pozostałe pasieki.
Interweniowano również przy zerwanej linii telekomunikacyjnej w Przedborzu oraz uszkodzonych dachach w Majdanie Królewskim i Kolbuszowej Dolnej.
Podkarpacie: ponad 200 interwencji
Pracowite święta mieli strażacy w całym regionie. Jak podsumowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, podkarpaccy strażacy interweniowali ponad 200 razy.
– To był bardzo pracowity czas dla podkarpackich strażaków. W czasie świąt wyjeżdżaliśmy do ponad 200 interwencji. 81 z nich to pożary, głównie pożary traw, pozostałe działania strażaków to tak zwane miejscowe zagrożenia
– przekazał st. bryg. Marcin Betleja.
Szczególnie intensywny był świąteczny poniedziałek – strażacy w całym województwie odebrali blisko 120 zgłoszeń związanych z silnym wiatrem.
– W 9 przypadkach pomogliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny
– dodał rzecznik.
Komentarze (0)