Reklama

Zmarł były wójt gminy Raniżów [FOT]

Opublikowano: sob, 10 paź 2020 13:46
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Dzisiaj (10 października), dotarła do nas smutna informacja. Rano zmarł Jan Niemczyk, były wójt gminy Raniżów.

Jan Niemczyk przez lata pracował w samorządzie.

- To był dobry człowiek. Świetny fachowiec

- mówi o byłym wójcie Marek Margański, obecny sekretarz gminy Raniżów.

- Ostatnio chorował. Dzisiaj dotarła do mnie informacja, że niestety zmarł - dodaje nasz rozmówca. 

 


 

Pogrzeb byłego wójta odbędzie się we wtorek (13 października) o godz. 14 w kościele w Raniżowie. 

Jan Niemczyl był wójtem do 2010 roku, kiedy w pierwszej turze przegrał wybory z wówczas z 28-letnim Danielem Filą. Wcześniej był naczelnikiem gminy i przez kilka kadencji wójtem. 

- To był bardzo dobry człowiek. Gdyby każdy taki gospodarz był, to wszędzie byłoby dobrze

- mówi Edward Warzocha, sołtys Raniżowa.

Jan Niemczyk miał 70 lat. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +16 / -0

    Zofia Marut z rodziną

    Był wspaniałym człowiekiem i wzorowym sąsiadem. Dziękuję Bogu, że dana mi była szansa przeżycia ćwierć wieku w sąsiedztwie ze śp. Janem Niemczykiem. To przykład człowieka kulturalnego, życzliwego i wrażliwego na ludzką krzywdę. Dziękuję za każdą wyciągniętą dłoń do najprostszych ludzi, za dobre i ciepłe słowo oraz wsparcie. Niech te naręcza dobrych... Rozwiń