Według najnowszej prognozy IMGW na okres 12-18 października, w większości kraju temperatury w dzień nie będą przekraczać 15 stopni. Wyjątkiem będzie przede wszystkim zachodnia Polska, gdzie od środy do piątku miejscami zrobi się cieplej - temperatura może sięgać 17-18 stopni.
Na wschodzie i południowym wschodzie będzie natomiast zdecydowanie chłodniej. W środę temperatura maksymalna ma wynieść tam około 10-13 stopni, a w piątek na południowym wschodzie zaledwie 9-11 stopni.
To oznacza, że poranki mogą być naprawdę rześkie. Zwłaszcza tam, gdzie pojawią się mgły i rozpogodzenia, temperatura przy powierzchni gruntu może być znacznie niższa niż wskazania popołudniowych termometrów.
Czy trzeba będzie skrobać szyby?
Takie sytuacje są coraz bardziej prawdopodobne, ale nie ma obecnie podstaw, aby zapowiadać powszechne przymrozki w całej Polsce.
IMGW zwraca uwagę przede wszystkim na mgły, które w najbliższych dniach będą pojawiać się nocami i o porankach. Szczególnie często mogą występować na wschodzie i południowym wschodzie kraju.
Dla kierowców oznacza to przede wszystkim gorszą widoczność i konieczność zachowania większej ostrożności. Jeżeli temperatura przy gruncie spadnie poniżej zera, mokra nawierzchnia lub szyby samochodów mogą również zamarzać.
Nie można jednak na podstawie obecnej prognozy wskazać konkretnego dnia, w którym na pewno wszyscy w Polsce będą rano skrobać samochody. Przy takiej skali szczegółowości prognoza jest po prostu zbyt odległa.
Na Podkarpaciu jesień pokaże chłodniejszą twarz
Mieszkańcy Podkarpacia powinni przygotować się na chłodniejsze dni. W prognozie IMGW dla regionu pojawiają się temperatury wyraźnie niższe niż na początku października.
W czwartek na wschodzie kraju, a więc również w rejonie Podkarpacia, temperatura maksymalna ma wynieść około 10-13 stopni. Jeszcze chłodniej może być w rejonach podgórskich.
Na uwagę zasługują również opady. W środę deszcz może pojawiać się w różnych częściach kraju, w czwartek przelotne opady prognozowane są przede wszystkim na wschodzie. W piątek na krańcach południowo-wschodnich możliwy jest słaby deszcz lub mżawka.
W górach pojawi się śnieg
Jeżeli ktoś chce zobaczyć pierwszy zimowy akcent, nie musi jeszcze czekać do listopada.
Śnieg jest prognozowany wysoko w Karpatach. IMGW wskazuje na możliwość opadów śniegu w wyższych partiach gór również w najbliższych dniach. Nie oznacza to jednak nadejścia zimy na nizinach.
To właśnie góry jako pierwsze otrzymują zwykle zimową "zapowiedź" sezonu. Na nizinach sytuacja jest zupełnie inna - tutaj w najbliższym czasie dominować będą przede wszystkim deszcz, chmury, mgły i chłodne poranki.
Niedziela przyniesie kolejne ochłodzenie
Prognoza IMGW wskazuje również na dalszy spadek temperatury pod koniec tygodnia. W niedzielę temperatura maksymalna ma wynieść około 13 stopni na przeważającym obszarze kraju, a w rejonach podgórskich zaledwie 7-10 stopni. Na zachodzie będzie nieco cieplej.
Pogoda będzie pochmurna, a okresami wystąpią opady deszczu. Na północy i zachodzie może również mocniej powiać.
A co z kolejnymi tygodniami?
Tu trzeba zachować ostrożność. Prognozowanie konkretnego dnia z przymrozkiem czy śniegiem z dużym wyprzedzeniem jest obarczone dużym błędem.
Możemy natomiast spojrzeć na eksperymentalną prognozę długoterminową IMGW. Według obecnych wyliczeń listopad może być cieplejszy od normy na obszarze rozciągającym się m.in. przez Kielecczyznę aż po Podkarpacie. Jednocześnie grudzień w całej Polsce ma mieć średnią temperaturę oraz sumę opadów w zakresie normy wieloletniej.
Nie oznacza to oczywiście, że listopad będzie pozbawiony mrozu czy śniegu. Średnia miesięczna może być wyższa od normy, a mimo to mogą pojawiać się krótkie, zdecydowane epizody zimowej pogody.
Na razie parasol ważniejszy od łopaty
Najbliższe dni nie przyniosą jeszcze prawdziwej zimy. Będzie jednak wyraźnie chłodniej, a jesienna aura coraz częściej przypomni nam, że sezon na ciepłe kurtki, poranne mgły i zimne szyby samochodów właśnie się rozpędza.
Na śnieg na nizinach nie ma obecnie wiarygodnych podstaw, by go zapowiadać. W górach sytuacja wygląda inaczej - tam zimowe akcenty pojawią się już teraz.
Jedno jest pewne: czasy krótkiego rękawa powoli odchodzą do historii. I choć do regularnego skrobania szyb jeszcze nie wszędzie dojdzie, rano warto już sprawdzić termometr, zanim ruszymy w drogę.
Komentarze (0)