Reklama

Żeby było bezpieczniej

Opublikowano: sob, 1 lip 2017 15:57
Autor:

Żeby było bezpieczniej - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Mieszkańcy trzech ulic interweniują w sprawie poprawy bezpieczeństwa na swoim osiedlu.

W sprawach różnych głos na ostatniej sesji (25 maja) zabrał Ryszard Rzeszutek, przewodniczący rady gminy, który odczytał pismo od mieszkańców osiedla Skotnia w Raniżowie. - My, mieszkańcy osiedla Skotnia (ul. Sienkiewicza, Słowackiego, Mickiewicza) zwracamy się z prośbą o wykonanie remontu i rozbudowy placu zabaw, znajdującego się przy ul. Słowackiego oraz wykonanie progów zwalniających - napisali raniżowianie, którzy słuszność swojego apelu uzasadniali bezpieczeństwem szczególnie dzieci. - Prośbę swoją motywujemy tym, iż obecny plac zabaw jest w złym stanie technicznym. Deski na ławkach i huśtawkach są spróchniałe. Boisko do siatkówki zarośnięte. Na placu znajdują się pozostałości po wykonywanej na osiedlu ulicy asfaltowej. Tablica do koszykówki jest oberwana. Z wyżej wymienionego placu zabaw korzysta wiele dzieci i młodzieży nie tylko z naszego osiedla. Ponadto w związku z nasilającym się ruchem samochodowym, na naszym osiedlu wielu kierowców skraca sobie w drogę, co powoduje niebezpieczne sytuacje. Prosimy o wprowadzenie na tym obszarze strefy zamieszkania i zamontowanie progów zwalniających, w celu zapewnienia maksimum bezpieczeństwa bawiącym się dzieciom - argumentowali mieszkańcy Skotni. Pod pismem podpisały się 43 osoby.
 
Będziemy próbować grodzić
Do wniosku raniżowian odniósł się na sesji radny Mateusz Niemczyk, który podkreślił rolę progów zwalniających, coraz częściej spotykanych na osiedlach. - Na wszystkich osiedlach, na których powstają drogi asfaltowe, progi zwalniające będą kolejnym niezbędnym krokiem. Wszystko po to, aby można było mieszkać bezpiecznie, a szczególnie, żeby dzieci były bezpieczne - powiedział radny. Jak dodał samorządowiec, sołectwo szuka na razie pieniędzy we własnej kieszeni, ale prosi też o wsparcie gminę. - Staramy się, by z sołectwa wziąć parę złotych, żeby przynajmniej wyremontować to, co jest. Będziemy też próbować grodzić plac zabaw. Jeżeli chodzi  o pozostałe rzeczy, to mam prośbę do wójta i do radnych, żebyśmy się nad tym pochylili. Oczywiście moja prośba dotyczy też paru innych osiedli - dodał radny. 

Więcej w 26 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +0 / -0

    Ziomek

    No i w końcu mieszkańcy zwrócili uwagę samorządowców na bezpieczeństwo Skotni. Plac zabaw był kiedyś ogrodzony, ale drewnianymi palikami. Ładnie to wyglądało, ale w końcu spróchniało i zostało zdemontowane. Progi zealniające nie były wtedy potrzebne, bo nie było asfaltu.Teraz jest i głupcy ***ją motocyklami i kładami. Progi są konieczne, bo w końcu... Rozwiń