Rezerwy Stali Mielec przystąpiły do meczu wzmocnione zawodnikami z pierwszej drużyny. W bramce mielczan stanął doświadczony Konrad Jałocha, który w tym sezonie rozegrał kilka spotkań na poziomie Betclic 1. Ligi. Zagrał także Kacper Sadłocha, który na wiosnę nie znajduje się w planach Ireneusza Mamrota, ale jesienią był żelaznym rezerwowym w pierwszej drużynie.
Pierwsi w tym meczu zagrozili przyjezdni. Ksawier Koziński ładnie zakręcił obrońcą, ale nie był w stanie pokonać bramkarza Stali II Mielec. Po chwili groźnie, ale niecelnie z dystansu uderzył Adam Stec. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 32. minucie po trafieniu Gabriela Pomykały. Cztery minuty przed przerwą wynik podwyższył Kacper Sadłocha.
Na początku drugiej połowy Kamil Czachor dwukrotnie zatrzymał szarżujących zawodników Stali. Popularny „Bakaj” nie miał jednak szans przy uderzeniu Kamila Kowalskiego, który w 69. minucie zdobył trzecią bramkę dla Stali. Gdy wydawało się, że jest po meczu do gry wrócili kolbuszowianie. W zamieszaniu po rzucie rożnym najlepiej odnalazł się Adrian Chrząszcz i z najbliższej odległości zapakował piłkę w bramce mielczan. Napastnik KKS-u trafił ponownie do siatki miejscowych pięć minut przed końcem spotkania. Snajper zespołu z Kolbuszowej ponownie zdobył gola po rzucie rożnym. Na więcej jednak w tym meczu Kolbuszowianki nie było stać i drużyna Grzegorza Wróblewskiego wróciła do domu bez punktów.
Stal II Mielec – Kolbuszowianka Kolbuszowa 3:2 (2:0)
Bramki 1:0 Pomykała 32, 2:0 Sadłocha 41, 3:0 Kowalski 69, 3:1 Chrząszcz 76, 3:2 Chrząszcz 85.
Stal II Mielec: Jałocha – Pomykała, Stala, Szady (60. Hull), Małek, Antończyk (68. Stawiarski), Kowalski (68. Ziółko), Łuszcz, Sadłocha (80. Kmiecik), Zając, Ciebiera (80. Kochowski). Trener Janusz Hynowski.
Kolbuszowianka: Czachor – Wiktor, Kloc, Kośmider, Koziński, Stec, Gajda, Wróblewski (77. Kret), Zieliński, Dziedzic (70. Głuszko), Chrząszcz. Trener Grzegorz Wróblewski.
Sędziował: Tomasz Mroczek (Mielec).
Żółte kartki: Pomykała, Zając – G. Wróblewski (trener).
Komentarze (0)