Wczoraj (środa, 1 marca), około godz. 19.30 kolbuszowscy policjanci z referatu ruchu drogowego zatrzymani do kontroli drogowej w Zielonce kierowcę chryslera. Kierujący tym pojazdem mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość.
Komisarz Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy KPP w Kolbuszowej przekazała, że za popełnione wykroczenie funkcjonariusze ukarali go mandantem. Na tym jednak nie koniec. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że 36-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego nie posiada uprawnień do kierowania.
- Zapytany przez policjantów, wyjaśnił, że nigdy nie zdawał egzaminu na prawo jazdy
- poinformowała przedstawicielka kolbuszowskiej policji.
36-letni mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Policjanci przypominają, że jazda bez uprawnień stanowi wykroczenie zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. W razie popełnienia tego wykroczenia sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów.
Komentarze (0)