Reklama

Zakupy w sieci coraz popularniejsze

Opublikowano: pon, 15 cze 2020 09:04
Autor:

Zakupy w sieci coraz popularniejsze - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Pandemia koronawirusa sprawiła, że wielu z nas zaczęło robić zakupy za pośrednictwem Internetu. Szybko przekonaliśmy się też, że jest to łatwe i bezpieczne. Na podbój Internetu ruszyło też wiele firm, szczególnie mikro i małych, które z tym rodzajem działalności nie miały wcześniej wiele wspólnego. One też się przekonały, że e-commerce nie jest trudny, i jednocześnie bardzo ważny. Firmy, które będą prężnie działać w Internecie, zyskają przewagę nad konkurencją.

Jak wynika z przeprowadzonego przez serwis domodi.pl badania, 58 proc. konsumentów deklaruje, że w obecnym czasie aktywnie kupuje produkty online. Z kolei według badań firmy Accenture i Fashion Biznes aż 20 procent Polaków w czasie epidemii pierwszy raz w życiu kupiło coś za pośrednictwem Internetu. W większości są zadowoleni i zapewne częściej będą robić zakupy w sieci. Wśród najchętniej wybieranych podczas internetowych zakupów produktów była odzież, dodatki i akcesoria, które wskazało 43,5 proc. badanych, kosmetyki i perfumy (33,6 proc.) oraz obuwie (29,5 proc.). Jasno więc widać, że pomimo zagrożenia epidemią, wciąż dużą uwagę przykładamy do tego, w co się ubieramy. Dla firm zajmujących się e-commerce od dawna to dobra wiadomość, gorsza dla sklepów stacjonarnych, w tym dużych sieci w galeriach handlowych, które swoją dotychczasową działalność opierały głównie na sprzedaży bezpośredniej. Firma Accenture i Fashion Biznes zapytała klientów o gotowość do powrotu do robienia zakupów w galeriach handlowych. Aż 55 proc. ankietowanych stwierdziło, że w obawie o bezpieczeństwo zamierza ograniczyć wizyty w galeriach.

Małe firmy ruszają na podbój Internetu

Jak wynika ze zrealizowanego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów badania "KoronaBilansu MŚP", ponad połowa firm nie była w ogóle przygotowana na przeniesienie działalności do sieci. Większość z nich chce to jednak nadrobić, a 62,5 proc. planuje w najbliższym czasie aktywne działania online.

Do sprzedaży online najlepiej przygotowane były przedsiębiorstwa usługowe (54,1%) i handlowe (52,1%). Z kolei najgorzej do nowej rzeczywistości przygotowane były branże produkcyjna i budowlana, w których tylko co czwarta firma była w stanie, chociaż część swojej działalności prowadzić za pośrednictwem Internetu. Wynika to jednak ze specyfiki tych branż.

O dziwo, dość dobrze do pandemii przystosowali się dealerzy samochodów, a w sieci kwitnie ich sprzedaż. Duże koncerny motoryzacyjne, jak Toyota, lub firmy pośredniczące w sprzedaży, jak Autopunkt i Japan Motors, przestawiły się na komunikację z klientem za pośrednictwem Internetu. Zainteresowani kupnem klienci wszystkie formalności mogą załatwić zdalnie, a odpowiednio przygotowany i zdezynfekowany pojazd przyjedzie pod ich dom.

- Nowa rzeczywistość stanowi wyzwanie dla wszystkich przedsiębiorców. 79 procent firm spodziewa się, że w ciągu najbliższych 3 miesięcy ich przychody zmaleją. Dla wielu z nich przeniesienie działalności do sieci może okazać się koniecznością – stwierdził Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG S.A.

- Na pewno wybuch epidemii przyspieszył w wielu przedsiębiorstwach proces przenoszenia działalności do sieci. Nie wszyscy mogą sobie jednak na to pozwolić. Część zawodów, jak na przykład fryzjerzy lub kosmetyczki, opiera się właśnie na tym, że klient musi przyjść do zakładu. Również firmy budowlane oraz duże zakłady produkcyjne nie mogą działać wyłącznie online. Powinni się natomiast skupić na tym, żeby rozwinąć swoje internetowe kanały sprzedażowe i być bardziej dostępnym dla klientów w sieci. Dzięki temu uda im się zachować płynność finansową – dodał Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy, skupiającej 50 tys. firm z sektora MŚP.

Kampania społeczna ARP "Przenieś swoją firmę do Internetu"

Dostrzegając, jak ważna jest sprzedaż online, w ostatnim czasie Agencja Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej uruchomiły kampanię społeczną pt. "Przenieś swoją firmę do Internetu". Akcja ma zachęcić przedsiębiorców z sektora MŚP do założenia e-sklepów, dzięki którym będą mogli sprzedawać swoje usługi i towary w sieci. Partnerami kampanii są liderzy w branży e-handlu – Allegro, OLXARP stworzyła specjalną stronę internetową poświęconą akcji, na której można zapoznać się m.in. z korzyściami prowadzenia sklepu online, poradnikiem, od czego zacząć i z jakich narzędzi skorzystać:

https://zarabiaj-online.arp.pl/

Idea tego projektu jest prosta. E-commerce to obecnie w Polsce prężnie rozwijający się kanał sprzedaży – z zakupów internetowych korzysta ponad 28 mln Polaków. Chcemy dać szansę małym sklepom, które do tej pory nie istnieją w e-handlu, a mają wszelkie ku temu predyspozycje i mogą w ten sposób zarabiać. Stworzyliśmy poradnik dla osób, które nie wiedzą, od czego zacząć. Zaprosiliśmy również do współpracy dwa znane market place`y i liczymy, że z czasem przyłączą się kolejni partnerzy – powiedział Paweł Kolczyński, wiceprezes Zarządu ARP S.A.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -0

    Naczelny Troll.

    W Kolbuszowej ogólnie działa całkiem sporo sklepów online, a ostatnia sytuacja ładnie zweryfikowała które dinozaury działające na przestarzałych metodach powinny upaść. Jak na dłoni również wyszło, że po zautomatyzowaniu niektórych zadań niektórzy pracownicy mogliby się zająć bardziej kreatywnymi rzeczami niż durne przepisywanie z kartki na kompute... Rozwiń