Reklama

Z nadejściem wiosny wraca kolbuszowska B klasa

Opublikowano: czw, 4 kwi 2019 20:30
Autor:

Z nadejściem wiosny wraca kolbuszowska B klasa  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Po pięciu miesiącach przerwy do walki o punkty wracają zespoły z naszego powiatu, które rywalizują w kolbuszowskiej B klasie. Jesień dała odpowiedź na kluczowe pytania, ale to nie znaczy, że wiosna będzie nudna.

- Nie spadniemy – mówią z uśmiechem przedstawiciele zespołów z dołu tabeli. – Nie składamy broni – zapowiadają zaś ci, którzy są dość blisko premiowanych miejsc. Teoretycznie nikt nie powinien pozbawić awansu rezerw Sokoła Kolbuszowa Dolna. Żeby grać w A klasie wzmocniła się również Kolbuszowianka.

Kolbuszowa i okolice

Faworytami do wejścia do A klasy są dwie kolbuszowskie drużyny. Rezerwy Sokoła nie dość, że i tak jesienią były bardzo mocne, to teraz na grę w tej ekipie zdecydował się m.in. były gracz Sokoła – Marcin Hopek czy paru chłopaków z wycofanego z rozgrywek Trotylu Zarębki. Rezerwy będą mocne również dlatego, że zawsze podczas meczu czwartej ligi pierwszej ekipy na ławce jest wielu solidnych graczy, którzy potrzebują minut. Klub z Kolbuszowej Dolnej również jasno stawia sprawę. Chce mieć "dwójkę" w A klasie, więc podopieczni Mariusza Mokrzyckiego na pewno nie odpuszczą. Po uzupełnieniu kadry (patrz ramka obok) na mocną wygląda Kolbuszowianka. Nie w całej rundzie pokopią Przemek Saj i Damian Dec, ale KKS będzie walczył o najwyższy cel. 

– Nie ma się co szczypać. Walczymy o awans – przyznaje Bogusław Cieśla, trener Kolbuszowianki. Do momentu zamknięcia tego numeru nie było jasne, czy Kolbuszowianka będzie mogła grać mecze w roli gospodarza na własnym boisku. Wszystko przez remont głównej płyty na stadionie przy ulicy Wolskiej. KKS potrzebuje dostępu tylko do bocznego boiska, który ze względów bezpieczeństwa jest utrudniony. – Na pewno czeka nas trudna runda. Tutaj nikt nam nie odpuści. Wiele rozstrzygnie się w bezpośrednich meczach, np. naszym z Werynianką – ocenia Cieśla. 

Kolbuszowianka nieźle przepracowała okres przygotowawczy, zaliczyła 6 gier kontrolnych, w ostatnim wygrała 4:1 z Siedlanką, wcześniej pokonała 3:0 Hucinę. – Większość zawodników solidnie chodziła na treningi – przyznaje Cieśla. Warto dodać, że KKS jest jedynym zespołem w lidze, który nie przegrał żadnego spotkania w rundzie jesiennej. Nie nudzili się w okresie przygotowawczym zawodnicy Werynianki Werynia, zaliczyli parę pożytecznych gier kontrolnych. – Nie mamy na nic ciśnienia, nic nie musimy. Walczymy o miejsce w czołówce – zapowiada Mateusz Mytych, trener i prezes Werynianki. Klub spod Kolbuszowej wie, czym pachnie walka w A klasie i chce liczyć się w tym wyścigu. – Awans w dużej mierze jest  uzależniony od tego, jak zaczniemy rundę rewanżową. Jak w pierwszych trzech kolejkach zgarniemy komplet punktów, to perspektywa awansu stanie się bardzo realna – dodaje Mytych.

Ambicje Raniżowa

Na dłużej w B klasie nie chce zostać Raniżovia. Podopieczni Marcina Boronowicza jesienią wywalczyli 22 punkty i mogą śmiało ścigać się z kolbuszowskimi liderami. – Ja chcę podejść ambitnie do rundy rewanżowej. Czas pokaże, jak to będzie wszystko wyglądać. Porównując do jesieni, chciałbym poprawić grę, a co za tym idzie, wyniki w meczach na własnym boisku – zaznacza Boronowicz. – Trzeba pamiętać, że walczymy w B klasie. Tu często trzeba sobie radzić z brakiem paru podstawowych zawodników. Strata do drugiego zespołu jest bardzo mała, więc trzeba walczyć do końca – opisuje trener Raniżowa. 

Zespół, który niedawno temu walczył w klasie okręgowej, jest teraz na etapie stabilizacji po dużych zmianach kadrowych. – Mają grać miejscowi i to nam dobrze wychodzi. Bazując na swoich zawodnikach, możemy myśleć perspektywicznie. Przed nami jeszcze dużo pracy, bo nastąpiła u nas spora rewolucja kadrowa – zaznacza M. Boronowicz. Do gry w Raniżovii wrócili kolejni gracze, którzy w ostatnich sezonach rezygnowali z kopania ze względu na armie zaciężne, jakie ściągali kolejni trenerzy. – Fajnie, że został Krystian Rembisz, Paweł Rzeszutek czy Dawid Zimny – mówi Boronowicz, który jeszcze kopie, choć ma niewyleczoną kontuzję kolana. – Odkładam operację. Czeka mnie rekonstrukcja więzadła – mówi trener seniorów w Raniżowie, jednocześnie opiekun młodzików w Sokole Sokołów Małopolski. 

Zimą pojawił się temat powrotu do Raniżowa Andrzeja Warzocha. Doświadczony zawodnik zostaje jednak w Stobiernej. Wrócili za to m.in. Bońdos i Sondej (patrz ramka). – Wiemy, że nie możemy na długo osiąść w B klasie. Ja dążyłbym do tego, byśmy walczyli o coraz wyższe cele. Nie musimy awansować teraz, ale nie można odpuszczać – ocenia Boronowicz. Stosunkowo blisko ścisłej czołówki jest Wilga Widełka. Gracze tej ekipy nie rozpieszczali jednak w zimowym okresie przygotowawczym swojego trenera Łukasza Gniewka. Wilga zaliczyła tylko jeden sparing na pełnowymiarowym boisku. Często spotykał się na grach kontrolnych na orliku z Huraganem Przedbórz. Do drużyny wraca młodzieżowiec Dariusz Gil. Odszedł zaś mający "papiery" na grę w wyższych ligach – Tomasz Ozimek. O co walczy Wilga na wiosnę? – Chcemy utrzymać obecne miejsce, a być może uda się przeskoczyć o dwa miejsca do przodu. Niespodzianka byłaby dobrze widziana – mówi Ł. Gniewek, trener i prezes Wilgi. – Cel minimum to jednak pierwsza piątka – dodaje Gniewek. 

 Możliwości, żeby namieszać w ligowej czołówce, ma jeszcze Przyłęk. Marmury wywalczyły jesienią niewiele punktów, jak na swoje możliwości. – To prawda, stać nas na lepsze wyniki – przyznaje Bartek Chodór, grający prezes Marmur. Przyłęk ma w swojej kadrze około 20 zawodników. Jeszcze nie da rady wrócić Mariusz Cichosz, który rehabilituje się po kontuzji kolana. – Jesienią mieliśmy swoje problemy, ale trzeba się cieszyć z tego, że stale mamy kim grać. Ciągle słyszy się o wycofanych z ligi różnych drużynach. U nas atmosfera jest dobra i to mnie mocno buduje. Na pewno z naszą grą, możliwościami możemy myśleć o walce o wyższe cele – zaznacza B. Chodór.

 

Więcej w aktualnym numerze Korso. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +0 / -0

    gosc

    wszysci zarabiscie mocni narazie w gebie