Do zdarzenia doszło 17 października około godz. 23:50. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe - kia ceed oraz nissan.
Jak przekazał nam podkom. Adrian Kocój z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, kią kierowała 26-letnia kobieta, która przewoziła dwoje pasażerów. Za kierownicą nissana siedziała natomiast 40-latka, podróżująca z czterema pasażerami, wśród których znajdowały się dzieci.
Fot. OSP Kupno (2)
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca kią, wyjeżdżając na drogę wojewódzką, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się nissanowi, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów.
W wyniku wypadku cztery osoby wymagały hospitalizacji. Do szpitala przewieziono troje uczestników podróżujących nissanem oraz jedną osobę z kii.
Na miejscu interweniowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kolbuszowej oraz druhowie z OSP Kupno, OSP Kolbuszowa Górna i OSP Bukowiec. Ratownicy udzielali pomocy uczestnikom wypadku i zabezpieczali miejsce zdarzenia.
Jak relacjonują strażacy ochotnicy z Kupna, po przybyciu na miejsce włączyli się w działania prowadzone przez zawodowych strażaków.
- Naszym zadaniem było m.in. zapewnienie komfortu termicznego i wsparcia psychicznego uczestnikom zdarzenia, wśród których znajdowało się kilkoro dzieci
- przekazali druhowie.
Po przekazaniu osób poszkodowanych zespołom ratownictwa medycznego strażacy zajęli się zabezpieczeniem i oświetleniem miejsca wypadku, umożliwiając policjantom przeprowadzenie niezbędnych czynności. Kierowali również ruchem wahadłowym.
Po odholowaniu uszkodzonych samochodów konieczne było uprzątnięcie jezdni z fragmentów karoserii oraz neutralizacja wycieków substancji ropopochodnych. Strażacy usunęli także część uszkodzonych barierek, które mogły stanowić zagrożenie dla pieszych.
Działania porządkowe zakończyły się dopiero po godz. 7 rano w niedzielę. Teraz sprawą zajmie się sąd.
Komentarze (0)