Wizyta na cmentarzu często wiąże się z porządkowaniem grobów i wymianą zniczy. Bywa jednak, że szklany znicz jest nadal w bardzo dobrym stanie, ale nie planujemy ponownie stawiać go na grobie. W takiej sytuacji nie musi od razu trafiać do kosza.
Przy cmentarzu Wszystkich Świętych w Kolbuszowej ustawiono specjalny stojak na używane znicze. Można tam pozostawić czysty znicz, najlepiej bez wypalonego wkładu, który nadal nadaje się do wykorzystania.
Zamiast do kosza - dla kogoś innego
Zasada jest bardzo prosta. Jeśli mamy znicz, którego sami już nie potrzebujemy, ale jest on cały i nadaje się do ponownego użycia, możemy zostawić go na stojaku. Ktoś inny może później taki znicz zabrać, włożyć nowy wkład i wykorzystać na grobie swoich bliskich.
To rozwiązanie może być szczególnie pomocne dla osób, których nie zawsze stać na zakup nowych zniczy. Dzięki temu nie muszą rezygnować z symbolicznego zapalenia światełka na grobie bliskiej osoby.
Jest tu również druga, bardzo ważna strona całej inicjatywy.
Mniej odpadów na cmentarzach
Znicze, które po wypaleniu wkładu są nadal całe, nie muszą od razu stawać się odpadem. Ich ponowne wykorzystanie oznacza mniej wyrzucanych przedmiotów i mniejszą ilość śmieci trafiających z cmentarza do odpowiednich pojemników.
W okresie Wszystkich Świętych problem odpadów na nekropoliach jest szczególnie widoczny. W ciągu kilku dni na cmentarzach pojawiają się ogromne ilości zniczy, kwiatów, opakowań i innych dekoracji. Każdy przedmiot, któremu można nadać drugie życie, oznacza więc mniej niepotrzebnych odpadów.
Możesz wziąć, możesz zostawić
Stojak działa w obie strony. Jeżeli masz niepotrzebny, ale nadający się do użytku znicz - możesz go zostawić. Jeżeli potrzebujesz znicza - możesz sprawdzić, czy na stojaku znajduje się taki, który możesz wykorzystać.
Warto jednak pamiętać, aby zostawiać tam wyłącznie czyste i nieuszkodzone znicze, które rzeczywiście nadają się do ponownego użycia. Nie powinno to być miejsce na odpady czy zniszczone elementy.
To niewielki gest, który może mieć spore znaczenie. Jeden znicz może zamiast trafić do kosza, posłużyć jeszcze raz, pomóc komuś i jednocześnie niepotrzebnie nie obciążać środowiska.
Warto więc przed wyrzuceniem starego znicza zastanowić się dwa razy. Być może zamiast kończyć swoją „karierę” w kontenerze, może jeszcze rozświetlić czyjś grób.
Komentarze (0)