Reklama

Wezwał pogotowie i policję do lasu, bo nie mógł chodzić. Teraz stanie przed sądem

Opublikowano: pt, 4 sty 2019 08:00
Autor:

Wezwał pogotowie i policję do lasu, bo nie mógł chodzić. Teraz stanie przed sądem  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych odpowie przed sądem 33-latek, który kilka tygodni temu powiadomił pogotowie, że będąc w lesie doznał wypadku i nie może chodzić.

O sytuacji, która miała miejsce początkiem października, kolbuszowska policja poinformowała początkiem tego roku. 

- Dyżurny kolbuszowskiej jednostki został powiadomiony o mężczyźnie, który będąc w lesie na grzybach w rejonie Porąb Kupieńskich doznał wypadku i nie może się poruszać. Na miejsce pojechali ratownicy medyczni oraz policjanci - informuje Jolanta Skubisz - Tęcza, rzecznik KPP Kolbuszowa. 

Na miejscu okazało się, że mężczyzna jest cało i zdrowy, ale kompletnie pijany. Mieszkaniec powiatu rzeszowskiego miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. 

- W trakcie rozmowy z policjantami przyznał, że będąc na grzybach ze znajomą oddalił się od pojazdu i stracił orientację. Nie wiedząc jak wrócić do samochodu zadzwonił na telefon alarmowy informując o problemach z chodzeniem. Sądził, że zostanie odwiedziony do domu - wyjaśnia oficer prasowy. 

Za swoją lekkomyślność 33-latek odpowie przed sądem. Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych sprawcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +4 / -0

    Wkurzona

    W końcu biorą się za tych którzy robią sobie z ratowników medycznych sługusów.Ludzie nie zdają sobie sprawy , że pogotowie w danym momencie mogło by uratować komuś życie , a wzywane jest do " zdrapanego strupka " lub robą sobie z nich darmową taxi.

    • 3 lata temu | ocena +3 / -0

      przemyślenie

      Zgadzam się w pełni z przedmówcą. Uważam że to najbardziej odpowiedzialna formacja, wykonująca najtrudniejszy i najodpowiedzialniejszy zawód wszak bezpośrednio odpowiadają za czyjeś życie tak jak lekarze czy pielęgniarki. A. dodatkowo wspomnę, o braku kultury na drodze, nawet im się nie chce zjechać jak karetka jedzie - powinni karać za to WYSOKIMI... Rozwiń