Z przesłanych do właścicieli gruntów dokumentów wynika, że na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęto przygotowania do badań geofizycznych. Za ich realizację odpowiada firma działająca poprzez podwykonawców.
Badania mają objąć m.in. działki w gminie Cmolas. Ich celem jest sprawdzenie warunków gruntowych pod planowaną inwestycję – czyli w praktyce przygotowanie pod przyszły przebieg drogi.
Co istotne:
- prace będą prowadzone od 16 marca do 31 maja 2026 roku,
- mają charakter nieinwazyjny,
- wykorzystana zostanie metoda elektrooporowa,
- pojedyncze pomiary mają trwać kilka godzin.
Właściciele działek proszeni są o zgodę na czasowe wejście na teren nieruchomości.
Nowa trasa między obwodnicami
Z pisma jasno wynika, że chodzi o odcinek łączący:
- obwodnicę Nowa Dęba
- z obwodnicą Kolbuszowa
na fragmencie Komorów – Cmolas.
To potwierdza, że inwestycja nie jest już tylko koncepcją „na papierze”, ale wchodzi w etap szczegółowych analiz terenowych.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Choć do rozpoczęcia budowy jeszcze daleka droga, samo wejście geodetów i geofizyków w teren to sygnał, że:
- wybrane warianty przebiegu drogi są realnie analizowane,
- inwestor zbiera dane niezbędne do dalszych decyzji projektowych,
- proces przygotowawczy przyspiesza.
Dla części mieszkańców oznacza to jednak również niepewność – bo to właśnie przez ich działki mogą przebiegać przyszłe warianty trasy.
Droga potrzebna, ale budząca emocje
Planowana modernizacja „dziewiątki” od lat jest tematem dyskusji w regionie. Z jednej strony:
- to szansa na wyprowadzenie ruchu tranzytowego z miejscowości,
- poprawę bezpieczeństwa,
- lepsze połączenie północ–południe.
Z drugiej – pojawiają się obawy mieszkańców dotyczące:
- przebiegu drogi przez prywatne grunty,
- hałasu i ingerencji w krajobraz,
- ewentualnych wywłaszczeń.
Na jakim etapie jest inwestycja?
Obecnie to wciąż etap przygotowawczy:
- prowadzone są badania i analizy,
- nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja o przebiegu drogi,
- przed inwestycją nadal m.in. decyzja środowiskowa i projekt.
Jedno jest jednak pewne – po latach zapowiedzi projekt zaczyna nabierać realnych kształtów.
I choć do wbicia pierwszej łopaty jeszcze daleko, to dla mieszkańców gminy Cmolas to właśnie teraz zaczyna się najważniejszy moment – moment, w którym linia na mapie może stać się drogą tuż za oknem.
Komentarze (0)