W środę piłkarze z Kolbuszowej Dolnej zagrali kolejne bardzo dobre spotkanie i po zażartej walce pokonali Czarnych Połaniec. Podopieczni Sławomira Szeligi dzięki tej wygranej awansowali na czternaste miejsce w tabeli i w tym momencie są nad kreską. Gra o utrzymanie jednak się nie kończy. Rezerwy Cracovii, a przede wszystkim Stal Kraśnik, które są bezpośrednio za drużyną znad Nilu nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski to absolutny weteran trzecioligowych boisk. Najbliższy rywal Sokoła występuje na tym poziomie nieprzerwanie od sezonu 2013/2014. Pewnie wielu kibiców pamięta tą drużynę grającą jeszcze na poziomie Ekstraklasy. Było to na początku XXI wieku. Zespół z województwa świętokrzyskiego w bieżącym sezonie zgromadził na swoim koncie 65 punktów i zajmuje trzecie miejsce. W ostatniej kolejce KSZO w bardzo ważnym meczu przegrało na wyjeździe z Chełmianką Chełm. Do końca sezonu podopieczni Łukasza Tartkowskiego, który w kwietniu zastąpił na stanowisku trenera Artura Renkowskiego będą walczyć o awans lub baraże.
Sobotnie starcie będzie rewanżem za mecz z 31 października, które zakończyło się wysokim zwycięstwem drużyny z Ostrowca Świętokrzyskiego (1:5). Jedyną bramkę dla Sokoła zdobył wówczas Volodymyr Khorolskyi.
Początek tego spotkania w sobotę, 16 maja o 16:00 w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Komentarze (0)