reklama

W ten weekend mogą posypać się mandaty za jazdę we mgle. Wielu nie zna tego przepisu!

Opublikowano:
Autor:

W ten weekend mogą posypać się mandaty za jazdę we mgle. Wielu nie zna tego przepisu! - Zdjęcie główne
Opis: W ten weekend mogą posypać się mandaty za jazdę we mgle. Wielu nie zna tego przepisu!

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIGęsta mgła, ograniczona widoczność i coraz trudniejsze warunki na drogach. Najbliższy weekend może być wyjątkowo wymagający dla kierowców na Podkarpaciu i w innych regionach Polski. Okazuje się jednak, że nawet próba poprawienia bezpieczeństwa może zakończyć się mandatem. Wystarczy jeden pozornie niewinny błąd, który popełnia wielu zmotoryzowanych. Przepisy jasno określają, kiedy wolno korzystać z poszczególnych świateł, a za ich nieprawidłowe używanie grożą kary finansowe i punkty karne.
reklama

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gęstymi mgłami, które mogą utrzymywać się w wielu częściach kraju. W nocy z piątku na sobotę, 6-7 listopada, widzialność miejscami może spaść poniżej 200 metrów. Lokalnie mgły mogą również marznąć, powodując śliskość nawierzchni dróg i chodników.

W takich warunkach kierowcy często odruchowo włączają dodatkowe oświetlenie samochodu. Nie zawsze jednak jest to zgodne z przepisami. Szczególnie istotne są zasady dotyczące tylnych świateł przeciwmgielnych.

Mandat za jazdę we mgle? Wszystko zależy od jednego szczegółu

Wielu kierowców wychodzi z założenia, że skoro na drodze pojawia się mgła, można od razu włączyć wszystkie dostępne światła przeciwmgielne. Tymczasem polskie przepisy wyraźnie rozróżniają zasady korzystania z przednich i tylnych lamp.

reklama

Najważniejsza jest odległość, na jaką kierowca jest w stanie dostrzec drogę.

Zgodnie z art. 30 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym tylnych świateł przeciwmgielnych można używać wyłącznie wtedy, gdy widoczność jest mniejsza niż 50 metrów.

Oznacza to, że nawet jeśli mgła jest gęsta i utrudnia jazdę, ale kierowca widzi na odległość 80 czy 100 metrów, tylne światła przeciwmgielne powinny pozostać wyłączone.

Co więcej, jeśli podczas podróży warunki się poprawią, kierowca ma obowiązek niezwłocznie wyłączyć te światła.

Nie wystarczy więc prawidłowo włączyć je na początku trasy. Trzeba również obserwować zmieniające się warunki.

100 zł mandatu i punkty karne. Za co dokładnie?

Nieprawidłowe używanie tylnych świateł przeciwmgielnych może skończyć się mandatem.

reklama

Za korzystanie z nich przy normalnej przejrzystości powietrza taryfikator przewiduje karę w wysokości 100 zł. Naruszenie zasad używania tych świateł wiąże się również z możliwością otrzymania 2 punktów karnych.

Dlaczego przepisy są tak rygorystyczne?

Tylne światło przeciwmgielne emituje intensywne czerwone światło, którego zadaniem jest zwiększenie widoczności pojazdu podczas bardzo gęstej mgły.

Kiedy jednak widoczność jest lepsza, takie oświetlenie może oślepiać lub rozpraszać kierowców jadących z tyłu. Problem jest szczególnie odczuwalny po zmroku, podczas deszczu i na mokrej nawierzchni, która dodatkowo odbija światło.

W efekcie rozwiązanie mające poprawiać bezpieczeństwo może przynieść odwrotny skutek.

Przednie światła przeciwmgielne. Tutaj obowiązują inne zasady

reklama

Warto wiedzieć, że ograniczenie dotyczące 50 metrów nie odnosi się do przednich świateł przeciwmgielnych.

Podczas zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej między innymi mgłą, kierowca może korzystać ze świateł mijania, przednich świateł przeciwmgielnych lub obu rodzajów jednocześnie.

Przednie lampy przeciwmgielne zostały zaprojektowane tak, aby poprawiać oświetlenie drogi w trudnych warunkach atmosferycznych.

Nie oznacza to jednak, że można używać ich bez ograniczeń w każdej sytuacji. Poza przypadkami przewidzianymi w przepisach, takimi jak jazda po odpowiednio oznakowanej krętej drodze od zmierzchu do świtu, ich używanie nie jest dowolne.

Najważniejsze, aby odróżniać przednie światła przeciwmgielne od tylnych, ponieważ obowiązują je inne zasady.

Jeszcze wyższy mandat za inny błąd. Nawet 200 zł

reklama

Podczas jazdy we mgle kierowcy powinni zwrócić uwagę również na automatyczne systemy sterowania oświetleniem.

W wielu nowoczesnych samochodach światła włączają się samoczynnie w zależności od poziomu jasności otoczenia.

Problem polega na tym, że mgła nie zawsze powoduje wystarczające zaciemnienie, aby czujnik automatycznie przełączył światła do jazdy dziennej na światła mijania.

Samochód może więc poruszać się we mgle wyłącznie na światłach dziennych, mimo że warunki wymagają innego oświetlenia.

Jest to szczególnie niebezpieczne, ponieważ w wielu pojazdach podczas korzystania ze świateł dziennych tylne lampy pozostają wyłączone.

Za jazdę bez wymaganych świateł podczas zmniejszonej przejrzystości powietrza grozi 200 zł mandatu i 4 punkty karne.

Dlatego przed rozpoczęciem jazdy we mgle warto sprawdzić, jakie światła rzeczywiście są włączone. Nie należy bezgranicznie ufać automatyce samochodu.

Jak ocenić, czy widoczność spadła poniżej 50 metrów?

Ocena widoczności podczas jazdy nie zawsze jest prosta, zwłaszcza gdy mgła pojawia się nagle lub jej gęstość zmienia się na kolejnych odcinkach drogi.

Pomocne mogą okazać się słupki prowadzące, które na wielu drogach ustawione są w odstępach około 100 metrów.

Jeśli kierowca nie jest w stanie dostrzec obiektu znajdującego się w połowie takiego odstępu, może to oznaczać, że widoczność spadła poniżej granicy 50 metrów.

Nie jest to oczywiście precyzyjny pomiar, ale pozwala orientacyjnie ocenić warunki.

Trzeba również pamiętać, że mgła może występować miejscowo. Na jednej części trasy widoczność może wynosić kilkaset metrów, a chwilę później spaść do kilkudziesięciu.

Policja przypomina o światłach. W sobotę można je sprawdzić bezpłatnie

W całej Polsce trwa kampania „Twoje światła - Nasze bezpieczeństwo”, której celem jest zwrócenie uwagi na stan techniczny i prawidłowe ustawienie oświetlenia pojazdów.

W sobotę, 7 listopada, kierowcy będą mogli bezpłatnie sprawdzić światła swoich samochodów na ponad 1600 stacjach kontroli pojazdów uczestniczących w akcji.

Wykaz punktów udostępniła Komenda Główna Policji.

Prawidłowo ustawione reflektory mają ogromne znaczenie zwłaszcza jesienią i zimą, gdy zmrok zapada wcześnie, a warunki atmosferyczne często ograniczają widoczność.

Nieprawidłowe oświetlenie może nie tylko utrudniać dostrzeganie przeszkód, ale również oślepiać innych uczestników ruchu.

Mało znany przepis. We mgle czasem trzeba użyć klaksonu

Polskie przepisy przewidują jeszcze jeden obowiązek, o którym wielu kierowców może nie pamiętać.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym podczas jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza poza obszarem zabudowanym kierowca powinien dawać krótkotrwałe sygnały dźwiękowe podczas wyprzedzania lub omijania.

Ma to pomóc ostrzec innych uczestników ruchu o obecności pojazdu w sytuacji, gdy jego dostrzeżenie jest utrudnione.

Obowiązek ten dotyczy określonych manewrów poza obszarem zabudowanym, a nie każdej jazdy we mgle.

Niebezpieczny weekend na drogach. O czym pamiętać?

Najbliższe dni mogą przynieść kierowcom na Podkarpaciu i w innych częściach kraju szczególnie wymagające warunki. Oprócz ograniczonej widoczności zagrożeniem mogą być miejscowe przymrozki i oblodzenie nawierzchni.

W takich sytuacjach najważniejsze pozostają dostosowanie prędkości do warunków, zachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu oraz prawidłowe używanie świateł.

Warto zapamiętać trzy najważniejsze zasady:

  • Tylne światła przeciwmgielne - wyłącznie przy widoczności poniżej 50 metrów.

  • Przednie światła przeciwmgielne - można stosować podczas ograniczonej przejrzystości powietrza, również przy widoczności większej niż 50 metrów.

  • Światła do jazdy dziennej - nie zastępują wymaganego oświetlenia podczas jazdy we mgle.

Choć przepisy dotyczące świateł obowiązują przez cały rok, jesienią nabierają szczególnego znaczenia. Warto je sobie przypomnieć, zanim ruszymy w trasę.

Ważne: Samo występowanie mgły nie oznacza, że kierowca zostanie ukarany za używanie świateł przeciwmgielnych. Mandat grozi za korzystanie z nich niezgodnie z przepisami. Nie ma również potwierdzenia, że policja zaplanowała na ten weekend specjalną akcję mandatową wymierzoną w kierowców używających tych świateł.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo