reklama

Piękny jubileusz 80-lecia LZS na ziemi kolbuszowskiej. Wspomnienia, odznaczenia i podziękowania dla pokoleń działaczy [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Piękny jubileusz 80-lecia LZS na ziemi kolbuszowskiej. Wspomnienia, odznaczenia i podziękowania dla pokoleń działaczy [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Guźda | Opis: W Starostwie Powiatowym odbyły się uroczystości z okazji 80-lecia LZS.
Zobacz
galerię
66
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTTo było wyjątkowe popołudnie pełne wzruszeń, wspomnień i zasłużonych podziękowań. Na ziemi kolbuszowskiej uroczyście świętowano jubileusz 80-lecia Ludowych Zespołów Sportowych. Wydarzenie zgromadziło pokolenia działaczy, sportowców, pedagogów oraz samorządowców, którzy przez dekady budowali fundamenty sportu masowego w regionie. Nie zabrakło momentów podniosłych, ale też szczerych słów o wyzwaniach i przyszłości lokalnego sportu.
reklama

Oto pełna relacja z tego wyjątkowego spotkania, które podsumowało osiem dekad wkładu, serca i społecznego zaangażowania w rozwój kultury fizycznej na naszej ziemi.

Oficjalne otwarcie: Głos władz wojewódzkich LZS

Uroczystość otworzyły przemówienia gości reprezentujących władze struktur wojewódzkich zrzeszenia. Jako pierwszy głos zabrał Adam Chlebowski, sekretarz Podkarpackiego Zrzeszenia LZS. Przedstawił on zgromadzonym niezwykle cenne tło historyczne, prezentując unikalną kronikę oraz dokumentację działalności ruchu na terenie powiatu kolbuszowskiego od 1946 roku.

W swoim wystąpieniu przypomniał, że przez dekady to właśnie małe kluby wiejskie i szkolne rozwijały w regionie sport masowy – od piłki nożnej, przez kolarstwo, biegi przełajowe, lekkoatletykę, aż po szachy, siatkówkę i tenis stołowy. Wspominał dawne turnieje „Spartakiady Wsi” oraz mecze o „Puchar Wójta i Sołectwa”, które gromadziły całe wielopokoleniowe rodziny i stanowiły centralne punkty życia towarzyskiego regionu. Chlebowski przybliżył także trudne momenty dziejowe, w tym reformę administracyjną z 1975 roku, która wymusiła przekazanie finansowania klubów na nowo powstałe urzędy gmin (Kolbuszowa, Raniżów, Cmolas, Majdan Królewski, Niwiska, Dzikowiec), a także drastyczny kryzys budżetowy z przełomu lat 80. i 90., który zmusił LZS-y do walki o samodzielność i poszukiwania prywatnych sponsorów. Sekretarz mocno podkreślił, że dzisiejszy krajobraz sportowy powiatu po prostu by nie istniał, gdyby nie tamto zaangażowanie.

reklama

Tuż po nim na scenie stanął prezes Podkarpackiego Zrzeszenia LZS, Józef Krzywonos. W swoim przemówieniu położył ogromny nacisk na to, czym LZS był i jest dla mniejszych miejscowości – unikalną platformą integracji, szkołą charakterów i przestrzenią, w której wiejska młodzież zyskała równe szanse na rozwijanie swoich pasji i sportowych talentów.

Edukacja i sport idą w parze

Niezwykle emocjonalnym punktem programu było wystąpienie Marii Krogulec, emerytowanej nauczycielki Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni. Jako wieloletni pedagog, z wielkim wzruszeniem przypomniała, jak mocno powojenne szkoły średnie i podstawowe współpracowały z Ludowymi Zespołami Sportowymi. To właśnie ta symbioza pozwalała na organizowanie legendarnych już „Spartakiad Wsi” czy międzyszkolnych turniejów, które dla ówczesnych uczniów były oknem na świat i najważniejszymi wydarzeniami w roku. Moment dla zasłużonych: Statuetki i odznaczenia Najbardziej podniosłą częścią jubileuszu był moment wręczenia statuetek oraz honorowych odznaczeń. Na scenę zaproszono kilkudziesięciu działaczy, dawnych zawodników, trenerów i mecenasów sportu. W ten sposób podziękowano im za tysiące godzin przepracowanych społecznie na wiejskich boiskach, za serce wkładane w wychowanie młodzieży i bezinteresowną walkę o przetrwanie klubów w trudnych czasach transformacji ustrojowej i kryzysów finansowych.

reklama

Odznaczeni zostali:

  • Adam Chlebowski – Hucina
  • Marian Piórek – Werynia
  • Marcin Blicharz – Cmolas
  • Bogusław Kij – Hucina
  • Leszek Micek – Hucina
  • Franciszek Bajek – Dzikowiec
  • Julian Mikoś – Ostrowy Baranowskie
  • Michał Franczyk – Kolbuszowa
  • Aleksander Branas – Trześń
  • Ryszard Sukiennik – Trzęsówka
  • Ryszard Zygmunt – Trzęsówka
  • Zbigniew Pytlak – Werynia
  • Stanisław Kardyś – Werynia
  • Franciszek Tylutki - Dzikowiec
  • Andrzej Skowroński – MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna
  • Marian Skowroński - MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna
  • Kazimierz Krupa - Siedlanka
  • Fryderyk Pakłos
  • Jacek Wójcik – Majdan Królewski
  • Janusz Kudela – Majdan Królewski
  • Janusz Krystel – Majdan Królewski
  • Elżbieta Wolan – Majdan Królewski
  • Marian Hopek – Dzikowiec
  • Elżbieta Wróbel – Niwiska
  • Jan Samojedny – Raniżów
  • Tadeusz Grądzki – Raniżów
  • Grzegorz Woś – Raniżów
  • Stanisław Saj – Trześń
  • Wojciech Cebula – Komorów
  • Maria Krogulec – Werynia, LSR  
reklama

Samorząd i kluby patrzą w przyszłość

W drugiej części spotkania głos oddano przedstawicielom lokalnych władz oraz struktur klubowych. Głos zabrali kolejno:

  • Wojciech Cebula (wicestarosta powiatu kolbuszowskiego), który podziękował działaczom za budowanie tożsamości powiatu i podkreślił, że samorząd powiatowy dostrzega ogromną rolę LZS-ów w profilaktyce młodzieży.
  • Elżbieta Wróbel (wójt gminy Niwiska), która z jednej strony przypomniała bogate tradycje sportowe swojej gminy i dziękowała starszemu pokoleniu za ich niezłomność. Z drugiej strony pani wójt podzieliła się jednak smutną refleksją na temat współczesności, ubolewając nad tym, że dzisiejsze wiejskie boiska nie tętnią już tak życiem jak dawniej, a przyciągnięcie dzieci i młodzieży do aktywnego sportu jest dziś znacznie trudniejszym wyzwaniem niż przed laty.
  • Andrzej Skowroński (prezes Sokoła Kolbuszowa Dolna), który na samym początku swojego wystąpienia nie krył wielkiego wzruszenia i podkreślił, że z ogromną radością patrzy na salę wypełnioną tyloma zasłużonymi działaczami, którzy przez dekady budowali historię lokalnego sportu. W dalszej części opowiedział o współczesnych realiach organizacyjno-finansowych prowadzenia klubu. Nawiązując do słów przedmówczyni, prezes zauważył, że dzisiejsze dzieci mają masę alternatywnych zajęć, przez co sport schodzi często na dalszy plan i brakuje im czasu na regularne treningi. Podkreślił jednak, jak ważne jest ciągłe podtrzymywanie etosu dawnego LZS-u mimo tych barier.
  • Marcin Blicharz (przedstawiciel młodego pokolenia), w krótkim, energicznym wystąpieniu zapewnił, że młodzi zawodnicy i działacze szanują dziedzictwo starszych kolegów i zamierzają z dumą nieść tę sportową sztafetę pokoleń w przyszłość.
reklama

Szczere podsumowanie dawnych lat i współczesności

Uroczystość zamknęło wystąpienie Mariana Skowrońskiego, byłego, wieloletni prezes Sokoła Kolbuszowa Dolna. W piękny sposób cofnął się pamięcią do dawnych lat, wspominając pionierskie czasy, gdy boiska budowało się własnymi rękami, a na mecze jeździło się „żukami z otwartymi drzwiami”. Doświadczony działacz nie bał się jednak poruszyć trudnego tematu. Korzystając z obecności samorządowców i władz, ubolewał nad obecnym stanem infrastruktury sportowej w samej Kolbuszowej.

– Nasz stadion w Kolbuszowej niestety dziś nie wygląda tak, jak nowoczesne obiekty w województwach lubelskim czy świętokrzyskim. Nasza młodzież i kibice zasługują na standardy XXI wieku i to jest zadanie, z którym jako region musimy się jak najszybciej zmierzyć – podsumował były prezes.

Jubileusz 80-lecia LZS udowodnił, że pamięć o przeszłości na ziemi kolbuszowskiej jest niezwykle żywa. Pozostaje mieć nadzieję, że wywołane podczas spotkania refleksje przyniosą owoce, a bogata historia stanie się impulsem do dalszego rozwoju i budowy nowoczesnej przyszłości dla lokalnego sportu.     

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo