Setki kontroli od samego rana
W poniedziałek, 20 kwietnia, policjanci przeprowadzili kolejną akcję „Trzeźwy poranek”. Funkcjonariusze od wczesnych godzin rannych prowadzili kontrole na drogach całego powiatu.
Jak przekazał Adrian Kocój z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, mundurowi przebadali aż 655 kierujących. Wśród nich jeden zdecydował się wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Ponad promil i jazda przez miasto
Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany w Kolbuszowej, na ul. Obrońców Pokoju. 42-letni mężczyzna kierował samochodem marki Ford.
Badanie alkomatem wykazało 0,52 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada ponad 1 promilowi we krwi. To już stan nietrzeźwości, który w polskim prawie traktowany jest jako przestępstwo.
Dla przypomnienia – dopuszczalna zawartość alkoholu to mniej niż 0,1 mg/l. Powyżej tej granicy zaczynają się poważne konsekwencje, a po przekroczeniu 0,25 mg/l kierowca odpowiada już nie za wykroczenie, lecz za przestępstwo.
W praktyce oznacza to m.in. wysoką grzywnę, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata, a nawet karę pozbawienia wolności.
Podkarpacie: tysiące kontroli, dziesiątki zatrzymanych
Akcja miała charakter szerszy – objęła całe województwo. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, tylko w ciągu kilku godzin skontrolowano ponad 20 tysięcy kierowców.
Efekt? 25 osób prowadziło pojazdy po alkoholu. W 14 przypadkach badanie wykazało ponad 0,5 promila, co oznacza odpowiedzialność karną. Pozostali kierowcy odpowiedzą za wykroczenia.
Alkohol nadal jednym z głównych zagrożeń
Choć statystyki z powiatu kolbuszowskiego mogą wyglądać optymistycznie – jeden nietrzeźwy na kilkuset sprawdzonych – policja nie ma wątpliwości: każdy taki przypadek to realne zagrożenie na drodze.
Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na czas reakcji, ocenę sytuacji i koncentrację. A to na drodze potrafi zrobić różnicę między spokojną jazdą a tragedią.
Dlatego funkcjonariusze zapowiadają, że podobne kontrole będą prowadzone regularnie. Bo jak pokazują takie akcje – czasem wystarczy kilka godzin, by wyeliminować z ruchu osoby, które nigdy nie powinny wsiadać za kierownicę.
Komentarze (0)