reklama

Tłumy na spotkaniu autorskim w Kolbuszowej. Była też niespodzianka [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Tłumy na spotkaniu autorskim w Kolbuszowej. Była też niespodzianka [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: K. Ząbczyk
Zobacz
galerię
26
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIDawna synagoga w Kolbuszowej wypełniła się po brzegi miłośnikami poezji. W sobotni wieczór odbyło się spotkanie autorskie Stanisławy Margańskiej, która zaprezentowała swój drugi tomik wierszy „Rozmaitości”.
reklama

W sobotę, 21 lutego, w budynku dawnej synagogi (obecnie to Oddział Edukacji Kulturalnej i Regionalnej) przy ul. Piekarskiej w Kolbuszowej odbył się wieczór autorski Stanisławy Margańskiej. Spotkanie poświęcone było jej najnowszemu tomikowi poezji „Rozmaitości”.

Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem – sala wypełniła się po brzegi mieszkańcami, którzy przyszli posłuchać wierszy i spotkać się z autorką.

Podczas spotkania nie zabrakło rozmów o literaturze, inspiracjach i drodze twórczej poetki, która przez wiele lat pracowała jako nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół Technicznych w Kolbuszowej.

Niespodzianka dla autorki

Na Stanisławę Margańską czekała również niespodzianka. Specjalnie z tej okazji swój wiersz zadedykowany poetce odczytał proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Domatkowie, ks. Bogdan Janik. Duchowny znany jest z rymowanych tekstów, które czasem prezentuje podczas mszy w swojej parafii.

reklama

Jego wystąpienie wywołało wiele uśmiechów i spotkało się z gromkimi brawami zgromadzonej publiczności.

Autorka o swojej poezji

Podczas spotkania głos zabrała również sama autorka tomiku. W rozmowie z uczestnikami opowiedziała o tym, dlaczego pisze i czym jest dla niej poezja.

– Moje wiersze dedykuję tym wszystkim osobom, które darzą mnie życzliwością, miłym uśmiechem, bo to jest w życiu bardzo ważne. Dlaczego piszę? Takie pytanie często mi zadawno. Poezja, w ogóle pisanie, jest takim dialogiem z samym sobą, jest przekazaniem tego, co moje, dla drugiego człowieka

– powiedziała Stanisława Margańska i dodała:

– Ja jestem osobą, która lubi być z ludźmi. W ten sposób mam wrażenie, że spełniam swoje marzenia, a człowiek, który spełnia swoje marzenia, staje się wolnym, człowiekiem, który jest zadowolony z tego, co robi.

reklama

Wieczór upłynął w spokojnej, literackiej atmosferze, a wielu uczestników podkreślało, że takie spotkania są ważną częścią życia kulturalnego miasta.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo