Informacje przekazał mł. bryg. Wojciech Stobierski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej.
W środę (23 kwietnia) o godzinie 11:50 strażacy zostali wezwani do pożaru na poligonie wojskowym w Krzątce, gdzie spłonęło około 5 hektarów wrzosowisk, samosiejek i traw. W akcji gaszenia uczestniczyło 24 strażaków, a działania trwały do godziny 16:40. Wzięły w niej udział jednostki OSP Majdan Królewski, OSP Huta Komorowska, OSP Lipnica, OSP Wilcza Wola, Wojskowa Straż Pożarna z Nowej Dęby, OSP Dzikowiec oraz jeden zastęp z JRG Kolbuszowa.
Tego samego dnia, o godzinie 16:30, strażacy ruszyli do pożaru lasu w miejscowości Kopcie. Spaliło się około 2 hektarów poszycia leśnego. W akcji gaśniczej uczestniczyły zastępy z OSP Kopcie, OSP Lipnica, OSP Wilcza Wola, OSP Cmolas, OSP Poręby Dymarskie, OSP Dzikowiec, OSP Spie, OSP Ostrowy Tuszowskie, OSP Majdan Królewski oraz dwa zastępy z JRG Kolbuszowa. Działania zakończyły się o godz. 21:10, a w sumie wzięło w nich udział 59 strażaków.
W czwartek, 24 kwietnia, strażacy ponownie interweniowali w Krzątce, gdzie wsparli strażaków wojskowych w gaszeniu pożaru na poligonie. Dzięki wspólnym siłom pożar został szybko opanowany. Strażacy apelują o niewypalanie traw oraz ostrożność przy posługiwaniu się ogniem w pobliżu lasów i innych terenów zielonych.
Fot. OSP Majdan Królewski.
Przypominają, że takie działania prowadzą do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, który może zniszczyć cenne ekosystemy oraz stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Każdy pożar, zwłaszcza w okresie wiosennym, gdy roślinność jest szczególnie sucha, może szybko wymknąć się spod kontroli.
Strażacy podkreślają również, że za wypalanie traw grożą surowe konsekwencje prawne, w tym wysokie kary finansowe. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę nagany, aresztu lub grzywny, której wysokość może wynieść od 5 tys. do 20 tys. zł.
Komentarze (0)