Sprawa stawu na sesji
Podczas 26. sesji Rada Gminy Dzikowiec, która odbyła się 27 marca, głos w sprawach różnych zabrał sołtys Nowego Dzikowca, Adam Streb. Poruszył on temat stawu znajdującego się w Dzikowcu, zwracając uwagę na niski poziom wody i potencjalne konsekwencje takiej sytuacji.
„Bez wody człowiek nie wytrzyma”
W swojej wypowiedzi sołtys nie krył obaw i odniósł się nie tylko do bieżącej sytuacji, ale także do możliwych zagrożeń w przyszłości.
– Pani wójt, ja zgłaszałem, nie wiem, z pół roku, może więcej, żeby napełnić staw wodą. Mamy czasy, jakie mamy, ale w razie, nie daj Bóg, jakiejś wojny czy czego, to to bydło nie da ludziom spać, jak nie będzie miało co pić...
W dalszej części wypowiedzi podkreślał znaczenie dostępu do wody:
– Nie myślimy na zapas. Ale trzeba się liczyć z tym, że kiedyś może braknąć wody. Bez wody człowiek nie wytrzyma i bydło też nie wytrzyma.
Sołtys zwrócił również uwagę na trudności techniczne związane z poborem wody w obecnym stanie stawu, wskazując m.in. na niski poziom wody i utrudniony dostęp do brzegu.
Odpowiedź wójt po sesji
Podczas samej sesji do wypowiedzi nie odniosła się wójt gminy Bogumiła Kosiorowska. Jak wyjaśniła później w rozmowie z naszą redakcją, nie zawsze jest możliwe udzielenie odpowiedzi od razu, bez wcześniejszego przygotowania.
Podkreśliła, że zgłaszane podczas obrad kwestie są protokołowane i wracają na komisjach, gdzie są szczegółowo analizowane. Jak dodała, temat stawu był już omawiany z sołtysem. Chodzi o zbiornik znajdujący się przy dworku Błotnickich w Dzikowcu.
Co ze stanem wody?
Według informacji przekazanych przez wójt, sytuacja uległa poprawie. Jak tłumaczyła, po okresie zimowym poziom wody w stawie wzrósł, co częściowo rozwiązuje zgłaszany problem. W przeszłości regulowano go za pomocą śluz, które można otwierać lub zamykać.
To właśnie ich zamknięcia domagał się wcześniej sołtys, aby zatrzymać wodę w zbiorniku. Jak zaznacza wójt, na ten moment sytuacja jest monitorowana.
Szefowa samorządu dodaje, że jeśli nie wystąpi susza hydrologiczna, to poziom wody powinien być wystarczający. Bogumiła Kosiorowska podsumowała, mówiąc, że dalsze decyzje będą zależały od warunków pogodowych w najbliższych miesiącach.
Komentarze (0)