reklama

Sołtys mówił o wodzie i wojnie. Takie pytanie padło na sesji w Dzikowcu

Opublikowano:
Autor:

Sołtys mówił o wodzie i wojnie. Takie pytanie padło na sesji w Dzikowcu - Zdjęcie główne
Autor: K. Ząbczyk | Opis: Adam Streb poruszył kwestię dzikowieckiego stawu.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIZ pozoru to tylko lokalny problem, ale podczas ostatniej sesji w Dzikowcu wybrzmiał w znacznie szerszym kontekście. Głos zabrał jeden z sołtysów.
reklama

Sprawa stawu na sesji

Podczas 26. sesji Rada Gminy Dzikowiec, która odbyła się 27 marca, głos w sprawach różnych zabrał sołtys Nowego Dzikowca, Adam Streb. Poruszył on temat stawu znajdującego się w Dzikowcu, zwracając uwagę na niski poziom wody i potencjalne konsekwencje takiej sytuacji.

„Bez wody człowiek nie wytrzyma”

W swojej wypowiedzi sołtys nie krył obaw i odniósł się nie tylko do bieżącej sytuacji, ale także do możliwych zagrożeń w przyszłości.

reklama

– Pani wójt, ja zgłaszałem, nie wiem, z pół roku, może więcej, żeby napełnić staw wodą. Mamy czasy, jakie mamy, ale w razie, nie daj Bóg, jakiejś wojny czy czego, to to bydło nie da ludziom spać, jak nie będzie miało co pić...

W dalszej części wypowiedzi podkreślał znaczenie dostępu do wody:

– Nie myślimy na zapas. Ale trzeba się liczyć z tym, że kiedyś może braknąć wody. Bez wody człowiek nie wytrzyma i bydło też nie wytrzyma.

Sołtys zwrócił również uwagę na trudności techniczne związane z poborem wody w obecnym stanie stawu, wskazując m.in. na niski poziom wody i utrudniony dostęp do brzegu.

reklama

Odpowiedź wójt po sesji

Podczas samej sesji do wypowiedzi nie odniosła się wójt gminy Bogumiła Kosiorowska. Jak wyjaśniła później w rozmowie z naszą redakcją, nie zawsze jest możliwe udzielenie odpowiedzi od razu, bez wcześniejszego przygotowania.

Podkreśliła, że zgłaszane podczas obrad kwestie są protokołowane i wracają na komisjach, gdzie są szczegółowo analizowane. Jak dodała, temat stawu był już omawiany z sołtysem. Chodzi o zbiornik znajdujący się przy dworku Błotnickich w Dzikowcu.

Co ze stanem wody?

reklama

Według informacji przekazanych przez wójt, sytuacja uległa poprawie. Jak tłumaczyła, po okresie zimowym poziom wody w stawie wzrósł, co częściowo rozwiązuje zgłaszany problem. W przeszłości regulowano go za pomocą śluz, które można otwierać lub zamykać.

To właśnie ich zamknięcia domagał się wcześniej sołtys, aby zatrzymać wodę w zbiorniku. Jak zaznacza wójt, na ten moment sytuacja jest monitorowana.

Szefowa samorządu dodaje, że jeśli nie wystąpi susza hydrologiczna, to poziom wody powinien być wystarczający. Bogumiła Kosiorowska podsumowała, mówiąc, że dalsze decyzje będą zależały od warunków pogodowych w najbliższych miesiącach.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo