Reklama

Reklama

Sokółki wygrały większość meczów, ale początek sezonu miały słaby

Opublikowano: sob, 19 cze 2021 06:49
Autor:

Sokółki wygrały większość meczów, ale początek sezonu miały słaby - Zdjęcie główne

Trener Tomasz Grabiec (z piłką pod nogą) nie powinien narzekać na postawę swoich podopiecznych w minionym sezonie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI 45 punktów w 24 meczach i piąte miejsce na koniec ligowych rozgrywek. Piłkarki Sokoła Kolbuszowa Dolna nie powinny mieć do siebie pretensji, bo zespół miał wąską kadrę.

Reklama

Akurat w ostatnim ligowym meczu trener Tomasz Grabiec mógł dokonać trzech zmian, ale jak zwykle skład kolbuszowskiej drużyny opierał się na sprawdzonych 12 lub 13 zawodniczkach.

– Cały sezon przegraliśmy prawię tą samą jedenastką. Rzadko mogłem sobie pozwolić na zmiany

– przyznaje trener. Sokółki wygrały większość meczów, ale początek sezonu miały słaby. W rundzie jesiennej pierwszy mecz wygrały dopiero w piątej kolejce. Zdecydowanie lepiej szło im w rundzie wiosennej, w której punktowały zdecydowanie częściej.

ZOBACZ TAKŻE: Region urzędnik ukradł staruszkowi oszczędności życia

 – Zawsze może być lepiej, ale wycisnęliśmy z tego sezonu dobry wynik – ocenia Grabiec. Kolbuszowska drużyna jest już dość doświadczona, ale nie można powiedzieć, że wypalona. W kadrze jest sporo zawodniczek w wieku około 20 lat. – Zespół ciągle jest perspektywiczny, choć brakuje nastolatek, które mogłyby zasilić naszą kadrę

– przyznaje Grabiec.

Sokół nie może teraz liczyć na wychowanki, bo nie ma teraz żadnej grupy młodzieżowej. Trener i działacze próbują jednak coś w tej materii poprawić. Być może latem już jakiś zespół wystartuje w lidze. Obecnie kilka dziewcząt trenuje z chłopcami w zespołach z roczników 2012 i 2013 prowadzonych przez Sokół. Grabiec chce kontynuować pracę z żeńskim zespołem z Kolbuszowej Dolnej. 

Do końca czerwca trwa okres roztrenowania. Dziewczyny też nie zamierzają teraz leniuchować, bo w ostatni weekend czerwca wezmą udział w zawodach Pucharu Polski w Gdańsku.

Kadra naszej drużyny w nowym sezonie raczej się nie zmieni. Nie wiadomo jednak, czy studia pozwolą na dalszą grę Emilii Gawrzoł i Magdzie Paterak (obie grają na obronie). Być może do zespołu dojdą kolejne zawodniczki z wycofane z ligi GKS-u Majdan Sieniawski. 

Już pod koniec rundy wiosennej Sokół mógł zarejestrować 20-letnią Annę Pokrywkę. Grała już w ostatnich meczach tego sezonu. Możliwe, że Sokół skorzysta z jeszcze dwóch innych zawodniczek z Majdanu. Grabiec szuka wzmocnienia linii środkowej, szuka kreatywnej pomocniczki.

– Gosia i Klaudia umieją strzelać gole, ale przydałby się jeszcze ktoś, kto dałby im dobre piłki ze środka pola

– mówi Grabiec. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.