Reklama

Sokół poskromił Lechię

Opublikowano: czw, 19 paź 2017 06:18
Autor:

Sokół poskromił Lechię - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Zawodnicy Sokoła Kolbuszowa Dolna pozostają jedyną niepokonaną drużyną w lidze. W sobotę ograli na wyjeździe wicelidera rozgrywek – Lechię Sędziszów, co stawia ich w komfortowej sytuacji przed ostatnim czterema ligowymi pojedynkami w tym roku.

Mecz w Sędziszowie zapowiadał się bardzo ciekawie i rzeczywiście było na co popatrzeć. Kolbuszowska drużyna miała wymarzony początek. Po indywidualnej akcji do siatki trafił Brian Dziedzic. Po ominięciu kilku rywali uderzył z około szesnastu metrów. Piłka trafiła w okienko bramki Lechii.

Dwa karne
Miejscowi musieli ruszyć do ataku i mecz nabrał rumieńców. Około 15. minuty faulowany przez Łukasza Gorzelanego był skrzydłowy Lechii – Kamil Potwora. Przewinienie miało miejsce w polu karnym i arbiter podyktował rzut karny. Potwora szybko ustawił piłkę na jedenastym metrze i... trafił w poprzeczkę. Kamień spadł z serca kolbuszowskim kibicom, którzy przyjechali do Sędziszowa. Sokół próbował opanować grę w środku pola i od czasu do czasu uruchamiał szybkiego Dziedzica. Brian chwilę przed przerwą drugi raz mógł pokonać Witolda Kwaśnego, ale tym razem uderzył w sam środek bramki. Po zmianie stron Sokół miał rzut karny. Po akcji Alberta Orzecha jeden z lechistów zagrał piłkę ręką w polu karnym. "Jedenastkę" wykonywał Łukasz Korab. Jego intencje jednak wyczuł Kwaśny, ale za moment "Kori" wpisał się na listę strzelców. Był faulowany tuż przed pole karnym i popisał się skutecznym uderzeniem z rzutu wolnego. Drugi gol podciął skrzydła Lechii, która jednak w ostatnich minutach potrafiła zagrozić naszej bramce. Szczęśliwie kolbuszowianie dowieźli korzystny rezultat do ostatniego gwizdka. Przed Sokołem cztery mecze: z KS-em Bielowy, Przecławiem, Czerminem i Wiewiórką. W najbliższym starciu przeciwko KS-owi Bielowy/Strzegocice nie zagrają Kamil Gorzelany i Jakub Mokrzycki (pauza z kartki). Ten drugi w Sędziszowie otrzymał czerwoną kartkę za przepychanki z jednym z rywali. Mimo tych nieobecności nasz zespół nie powinien mieć kłopotów ze zdobyciem pełnej puli. KS ma na koncie zaledwie 5 punktów.

Więcej w 42 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.