Reklama

Śmiertelny wypadek na drodze w Dzikowcu

Opublikowano: sob, 23 paź 2021 06:29
Autor:

Śmiertelny wypadek na drodze w Dzikowcu  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Wczoraj około godziny 22 służby ratunkowe zostały zadysponowane do zdarzenia drogowego.

Do śmiertelnego wypadku doszło wczoraj w nocy (22 października). Ze wstępnych informacji przekazanych przez kolbuszowską policję wynika, że kierowca hyundaia, najechał na leżącego na drodze mężczyznę. 

Kierujący samochodem, został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie. 

- Kierowca hyundaia był trzeźwy 

- przekazała Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik prasowy KPP w Kolbuszowej. Więcej informacji, przekażemy wkrótce. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    Czysty teren

    Przecież w naszym regionie nikt środków nie bierze to co sprawdzać

  • miesiąc temu | ocena +2 / -2

    Xxx

    A czy kierowca został przebadany na zawartość środków odurzających , znając życie pewnie nie .

    • miesiąc temu | ocena +0 / -0

      kierowca opla

      a co to ma do rzeczy? owszem jak był naćpany to nie powinien prowadzić samochodu ale nie zmienia to faktu że zmarły mężczyzna leżał na jezdni. LEŻAŁ NA JEZDNI!!! droga, jezdnia jest dla samochodów nie dla ludzi tak samo jak chodnik jest dla ludzi a nie dla samochodów. leżał na drodze a nie powinien tam leżeć. był oznakowany? miał odblaski? było go... Rozwiń

      • miesiąc temu | ocena +0 / -1

        Ktoś 4

        A to nie oznacza że można sobie jeździć jak się chce i ile się chce ,bo po coś są przepisy..gdyby jechał dozwolone 50 nie ponad 100 to by zauważył..a co by było gdyby wybiegło dziecko też napiszesz że droga jest dla samochodów nie ludzi???!Ulica bardzo dobrze oświetlona więc dziwna sprawa..

    • miesiąc temu | ocena +2 / -1

      czytelnik

      to nie wina kierowcy

      • miesiąc temu | ocena +1 / -1

        Xxx

        Nie twierdzę ,że to wina kierowcy tylko pytam czy zrobili testy na inne środki odurzające....