Reklama

Skarga na dyrekcję i personel przedszkola w Widełce. Sprawą zajmie się gmina Kolbuszowa

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: pixabay.com

Skarga na dyrekcję i personel przedszkola w Widełce. Sprawą zajmie się gmina Kolbuszowa - Zdjęcie główne

Władze Kolbuszowej postanowiły przeprowadzić audyt w przedszkolu w Widełce. | foto pixabay.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Mieszkanka gminy Kolbuszowa kieruje zarzuty pod adresem przedszkola w Widełce. Kobieta zdecydowała o wypisaniu swojego dziecka z placówki. Sprawą zajęli się kolbuszowscy samorządowcy.

Na ręce Jana Zuby, burmistrza Kolbuszowej, trafiła oficjalna skarga na dyrekcję i personel pracujący w Publicznym Przedszkolu w Widełce. 

W czasie pracy

Jeden z zarzutów, który skierowany został pod adresem przedszkola, dotyczył tego, że personel jak i wychowawcy w czasie pracy mieli zajmować się swoimi prywatnymi sprawami. Autorka pisma nadmienia, że w czasie kiedy powinni oni wykonywać swoje obowiązki, można było ich spotkać na zakupach, targu czy poczcie. 

- Kiedy przychodzi się do przedszkola odebrać dziecko, panie stoją w grupie i dyskutują, nie zajmują się dziećmi. Można je zabrać z korytarza, przebrać i wyjść do domu

- pisze w piśmie, skierowanym również do burmistrza Kolbuszowej, mieszkanka gminy.

Dziecko kobiety nie chciało chodzić do przedszkola. - Płakało, mówiło, że dzieci je biją, że dokuczają, że pani krzyczy. Nie było żadnej reakcji ze strony wychowawcy i dyrektor mimo mojej interwencji - czytamy dalej w piśmie skierowanym do władz miasta. 

Dziecko trafiło na pogotowie

Mieszkanka gminy zdecydowała wspólnie z mężem o wypisaniu córki z przedszkola w Widełce po incydencie, który miał miejsce w placówce.

- Odbierając córkę z przedszkola, zostałam poinformowana, że dziecko przewróciło się na sali i uderzyło w klocek. Dziecko miało duży siniec na głowie, rozcięcie i siniak na brodzie. Córka w domu zaczęła wymiotować - opisuje sytuację mieszkanka gminy Kolbuszowa.

Dziecko trafiło na pogotowie. Lekarze podejrzewali u dziewczynki wstrząśnienie mózgu. Kobieta, jak powiedziała w rozmowie z nami, zaistniałą sytuację próbowała wyjaśnić z dyrektor przedszkola. Między paniami miało dość do wymiany zdań. 

Co na to przedszkole?

- Uważam, że pani dyrektor powinna ponieść konsekwencje swojego zachowania i zostać ukarana za liczne zaniedbania w tym przedszkolu (...) proszę o potraktowanie tej sprawy poważnie - czytamy w skardze skierowanej do urzędu.

W sprawie skontaktowaliśmy się z dyrekcją Publicznego Przedszkola w Widełce. Zapytaliśmy m.in. o to, czy prawdą jest to, że dziecko może odebrać każdy, nawet prosto z korytarza, a panie przedszkolanki nie zwracają na to uwagi. Kolejno z pytań dotyczyło tego, czy i w jaki sposób pracownicy reagują na sytuację, kiedy dzieci są wyśmiewane przez swoich rówieśników. Chcieliśmy się również dowiedzieć, czy do dyrektora placówki w Widełce docierały skargi od innych rodziców dotyczące zaniedbań, których mieliby się dopuścić pracownicy. 

Na zarzuty przedstawione w skardze usłyszeliśmy jedynie, że jest to placówka dbająca o najwyższe standardy odnośnie bezpieczeństwa i opieki nad dziećmi.

- Wysoki poziom, jaki reprezentuje nasze przedszkole, ma odzwierciedlenie w dużej liczbie składanych z roku na rok wniosków o przyjęcie dziecka do przedszkola. Rodzice chętnie współpracują, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni

- wyjaśnia Małgorzata Hariasz, dyrektor przedszkola w Widełce. Usłyszeliśmy też, że wszystkie zadane przez nas pytania wynikające z nieuzasadnionych zarzutów, są nieprawdziwe.

Audyt w przedszkolu

 Skontaktowaliśmy się także z Urzędem Miejskim w Kolbuszowej. Potwierdzono otrzymanie skargi 3 października na działalność dyrekcji oraz personelu  Przedszkola Publicznego w Widełce. 

W odpowiedzi na zapytanie poinformowano, że 3 października tego roku do Urzędu Miejskiego w Kolbuszowej wpłynęła skarga na działalność placówki. Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego skarga została przekazana do rozpatrzenia przez Radę Miejską w Kolbuszowej jako organu właściwego do rozpatrzenia takiego pisma. Krzysztof Wilk, przewodniczący rady, przekazał skargę dalej komisji skarg wniosków i petycji.

- Niezależnie od trybu rozpatrzenia skargi burmistrz zarządził przeprowadzenie audytu wewnętrznego w Publicznym Przedszkolu w Widełce, jako jednostce organizacyjnej gminy Kolbuszowa, w zakresie funkcjonowania i organizacji pracy jednostki

- powiedział Krzysztof Matejek, sekretarz gminy Kolbuszowa. 

Audyt rozpocznie się jeszcze w tym tygodniu. Urzędnicy poinformowali, że na przestrzeni ostatnich lat do urzędu nie wpływały żadne doniesienia o problemach w funkcjonowaniu przedszkola. 

Do tematu wrócimy. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE