Reklama

Raniżów. Miał niemal 3 promile alkoholu w organizmie i chciał jechać autem. Zatrzymał go inny mężczyzna

Opublikowano: 8 października 2018 10:41
Autor: Redakcja

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci 41-letni mieszkaniec gminy Raniżów, w wyniku obywatelskiego ujęcia, uniemożliwił jazdę samochodem osobowym 40-latkowi, który po wyjściu z baru usiłował odjechać samochodem.

Do tej sytuacji doszło wczoraj, 7 października, ok. godz. 19.30.

- Do Posterunku Policji w Raniżowie zgłosił się 41-letni mężczyzna, który poinformował o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy - informuje Jolanta Skubisz - Tęcza, rzecznik KPP Kolbuszowa.

- Z relacji zgłaszającego wynikało, że przebywając w jednym z barów w Raniżowie zauważył wychodzącego z lokalu nietrzeźwego mężczyznę, który następnie wsiadł do zaparkowanego pod budynkiem audi i próbował odjechać - dodaje przedstawicielka policji.

Mężczyzna podbiegł i otworzył drzwi pojazdu, a następnie wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Jak się okazało, 40-letni mieszkaniec gminy Raniżów, miał w organizmie 2,92 promila alkoholu.

- Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości - dodaje oficer prasowy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -0

    Boc

    Skoro nie ruszył samochodem to jakim chu..em za kierowanie ma mieć śprawe

  • 2 lata temu | ocena +3 / -0

    Obywatel malowniczej gminy

    '' w jednym z barow w Ranizowie '' tak jakby bylo ich tam z 50 hahahhaha...z tego co wiem jest az jeden, i ciezko go nazwac barem, raczej siedliskiem chamow i buraków