Reklama

Reklama

Radny przeprosił za wpis na portalu społecznościowym

Opublikowano: 12 lutego 2020 22:41
Autor:

Radny przeprosił za wpis na portalu społecznościowym  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Na styczniowych obradach kolbuszowskich radnych znalazło się miejsce na przeprosiny. Kto kogo przepraszał, a kto się poczuł urażony?

Michał Karkut, radny z Kolbuszowej Górnej na ostatnich naradach wytłumaczył się z niedzielnego wpisu na portalu społecznościowym. 

 Jak wyjaśnił, wpis powstał po analizie dokumentów, które zostały przesłane z nadzoru prawnego wojewody dotyczących stwierdzeń nieważności uchwał podejmowanych przez Radę Miejską w Kolbuszowej. Rzecz w tym, że błędów w uchwale śmieciowej sporządzonej przez przedstawicieli urzędu było tak dużo, że w opinii radego było to aż groteskowe. - Dlatego użyłem takiego określenia w stosunku do naszej grupy - tłumaczył Michał Karkut, odnosząc się do swojego wpisu.

Na swoje usprawiedliwienie Karkut dodał, że sam zaliczył się do tej grupy i nie było to tak, że kogoś zwyzywał. - Jeżeli ktoś poczuł się urażony moim stwierdzeniem, przepraszam - powiedział Michał Karkut, zwracając się do rady.  

Do wyznań Karkuta odniósł się radny Mirosław Kaczmarczyk. Podkreślił on, że radny Michał w swoim poście wcale się do tej grupy nie zaliczył. - Ja się nie poczułem ani urażony, ani obrażony - powiedział Mirosław Kaczmarczyk. - Powiem tylko tyle, że stracił pan mój głos w następnych wyborach na burmistrza - podsumował samorządowiec. 

 
Wpis Michała Karkuta na Facebooku z 26 stycznia:

- Kolbuszowscy radni (do których należę) to banda nieuków. Niestety tak to wygląda. Nie będę tu tłumaczył, że uchwały przygotowują stosowne referaty i opiniuje radca prawny, bo to tylko rozszerza zakres osób, które się przy w tym temacie wyłożyły... Nie ma co tu też pokazywać, kto za uchwałami głosował ZA, a kto PRZECIW, chociaż to może być akurat bardzo wymowne.... Zresztą przypomina mi się w tym miejscu wypowiedź Przewodniczącego Rady Krzysztofa Wilka, który chcąc mi dopiec wytkną, gdy o coś pytałem moją niewiedzę i stwierdził, że gdybym chodził na spotkania, jakie organizował to bym wszystko wiedział. No on chodził i takie głupoty przegłosował, że całe szczęście, że nie zmarnowałem czasu, aby być na tych spotkaniach. Ale w czym rzecz? Otóż w tym, że na wtorkowej sesji mamy poprawić wzór deklaracji, który został źle opracowany. Tylko po co go poprawiać, jeśli za chwilę będą obowiązywać inne stawki niż te, jakie przyjęte były 30 grudnia? Jeśli przeanalizuje się rozstrzygnięcia nadzoru prawnego, to okazuje się, że to na czym chcieliśmy w Kolbuszowej oszczędzić jest niedozwolone, a co za tym idzie koszty muszą wzrosnąć. Skoro np. mieszkańcy nadal będą mogli wystawiać odpady biodegradowalne (również trawę itp. a mieli je odwozić do PSZOKu) to oczywistym jest, że za darmo tego nie da się pozbierać. Podobnie jak opony, które PSZOK będzie musiał odebrać i to nawet większe, niż te o średnicy 1m.

Ciężko powiedzieć, co z tym dziadostwem zrobić. Naprawdę ciężko, bo rozwiązania w różnych miejscach Polski są różne i wcale nie można powiedzieć, że są lepsze. Są tylko droższe lub tańsze. Tylko, że cena w tym wypadku to składowa kilku czynników i nie można porównywać jej pomiędzy np. Cmolasem, a Stalową Wolą.

Praca radnego to zajęcie jak się okazuje trudne, zresztą nie od dziś to wiem. Przepraszam w tym miejscu mieszkańców w imieniu całej Rady Miejskiej za ten bajzel śmieciowy. Przepraszam, mimo iż jestem w opozycji i mimo, że nie było mnie z przyczyn zawodowych na głosowaniu w sprawach tych uchwał. Przewodniczący będzie zbyt dumny, aby mu to przeszło przez gardło i ponieważ nie zdaje sobie sprawy chyba z tego, że mieszkańcy szczególnie kwestie związane z finansami obserwują. Do sprawy jeszcze wrócę, podobnie jak zrobią zapewne kolbuszowskie media.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +6 / -0

    Jasiu

    Pan Michał zamiast siać ferment na wszystko i wszystkich do okoła, mógłby zacząć w końcu robić coś konstruktywnego. Totalnej opozycji mamy już dość. Pierwszy do donosów, praca żony z rady w szkole mu przeszkadza.... A gdzie pracuje Mamusia Michałka? A gdzie pracuje żona Michałka? Też po urzędach. Pod latarnią najciemniej. Hipokryta!

    • rok temu | ocena +1 / -0

      Qw

      Praca w urzędach na dłuższa metę jest dobra dla nieudaczników. Rozumiem popracować rok czy dwa żeby się czegoś nauczyć. Ale następnie lepiej iść do przemysłu albo zakładać własny biznes. Przecież w tych urzędach to tylko burmistrz i najbliżsi współpracownicy zarabiaja dobre pieniądze. Reszta raczej słabo