Reklama

Radni są głodni

Opublikowano: pt, 4 lis 2016 05:01
Autor:

Radni są głodni - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Lunch w trakcie sesji? – czemu nie. Propozycja zgłoszona przez Waldemara Machetę spotkała się z uznaniem przewodniczącego rady miejskiej.

Ten dość nietypowy wniosek samorządowiec zgłosił na ostatniej sesji rady miejskiej (28 października). – Mam taką prośbę. Kiedy pan przewodniczący będzie przewidywał, chociaż wiem, że to jest trudne, że sesja będzie dłuższa, to, czy moglibyśmy skorzystać z jakiś posiłków, na przykład z Fundacji (Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej – przyp. Red.)? – dopytywał Waldemar Macheta.

Więcej w 44 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    Mieszkaniec 2

    Przecież zawsze za takie obiady płaci się z własnej kieszeni, więc w czym problem?

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    mieszkaniec

    Ale radni dostają "diety" za "posiedzenia" więc jako podatnik nie widzę problemu w zorganizowaniu przerwy na lunch. W dobie cywilizacji może ktoś chorować na cukrzycę i po co ma się męczyć. A jeszcze z niedocukrzenia zejdzie z tego świata i co? Nic co ludzkie nie jest nam obce. Tylko nie za dodatkowe pieniądze od ludzi!