Zgłoszenie, które wpłynęło do naszej redakcji, wskazuje na powtarzające się sytuacje, w których osoby prowadzące motocykle terenowe poruszają się bez wymaganych uprawnień oraz pojazdami nieposiadającymi homologacji. Mieszkańcy zwracają uwagę, że zjawisko to dotyka także okolic ceramiki w Hadykówce, co w ocenie lokalnej społeczności stanowi wyzwanie w kontekście dbałości o bezpieczeństwo i porządek publiczny.
- Chciałbym zgłosić temat nielegalnych rajdów crossami po Porębach Dymarskich, są to przysiółki Grabie i Pańskie Pola oraz Pogorzałki. Motocykliści ci, jeśli można ich tak nazwać, jeżdżą nielegalnie, bez uprawnień i pojazdami bez homologacji po drogach publicznych i uszkadzają prywatne pola i lasy. Motocykle są bardzo głośne, straszą zwierzęta i robią ogromny hałas na wyżej wymienionych przysiółkach. Policja w tamtym miejscu przejechała dosłownie pierwszy raz od 2 lat. Niszczą tymi motocyklami ceramikę w Hadykówce i inne miejsca, zagrażają bezpieczeństwu dzieci i innych ludzi
- napisał nasz Czytelnik.
Gdzie kończy się pasja, a zaczyna naruszenie prawa?
Wielu kierowców motocykli terenowych nie bierze pod uwagę ograniczeń prawnych dotyczących użytkowania lasów i pól. Zgodnie z Ustawą o lasach, poruszanie się quadem lub crossem po terenach leśnych jest zabronione, chyba że droga jest wyraźnie oznaczona jako dopuszczona do ruchu publicznego.
Najważniejsze zasady, o których należy pamiętać:
- Prywatne pola i łąki: Jazda po terenach rolniczych bez zgody właściciela stanowi naruszenie mienia.
- Wymogi techniczne: Pojazdy typu cross, które nie są zarejestrowane, muszą być transportowane na lawetach. Poruszanie się nimi po drogach publicznych jest niezgodne z przepisami.
- Uprawnienia: Do prowadzenia quada wymagane jest prawo jazdy odpowiedniej kategorii (zazwyczaj B lub AM).
Konsekwencje prawne
Policja oraz Straż Leśna przypominają, że nielegalny wjazd do lasu pojazdem silnikowym może skutkować mandatem w wysokości do 500 zł. W sprawach skierowanych do sądu, np. w przypadku niszczenia upraw lub stwarzania zagrożenia w ruchu drogowym, grzywna może wzrosnąć nawet do 5000 zł.
Gdzie można jeździć legalnie?
Zamiłowanie do sportów motorowych powinno być realizowane w sposób bezpieczny i zgodny z prawem. Legalnymi miejscami do jazdy są:
- Specjalistyczne tory motocrossowe.
- Centra sportów ekstremalnych.
- Tereny prywatne – pod warunkiem uzyskania zgody właściciela terenu.
Apel mieszkańców
Sygnały płynące od czytelników wskazują na potrzebę większej uwagi służb mundurowych w rejonach dotkniętych tym zjawiskiem.
Komentarze (0)