reklama

Pożar domu w Zielonce. Mężczyzna z poparzeniami trafił do szpitala!

Opublikowano:
Autor:

Pożar domu w Zielonce. Mężczyzna z poparzeniami trafił do szpitala! - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum Korso (poglądowe) | Opis: W pożarze ucierpiał 54-letni mężczyzna.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIPoważnie wyglądające zdarzenie w Zielonce w gminie Raniżów. W jednym z drewnianych budynków mieszkalnych doszło do pożaru pomieszczenia. 54-letni mężczyzna, który przebywał w środku, z poparzeniami twarzy i dróg oddechowych został przewieziony do szpitala.
reklama

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej około godziny 10.00.

Jak przekazał mł. bryg. Wojciech Stobierski, oficer prasowy KP PSP w Kolbuszowej, przed przybyciem zastępów straży pożarnej z budynku został wyciągnięty 54-letni mężczyzna. Pomogli w tym przybyli na miejsce policjanci oraz brat poszkodowanego, który znajdował się w pobliżu.

Pożar został ugaszony jeszcze przed przyjazdem jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Poparzenia twarzy i dróg oddechowych

reklama

Po przybyciu służb stwierdzono, że mężczyzna doznał poparzeń twarzy oraz dróg oddechowych. Został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego, a następnie przetransportowany do szpitala, w celu przeprowadzenia dalszej diagnostyki i badań.

Strażacy ustalili, że ogień pojawił się w jednym z pokoi drewnianego budynku. Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie było przyczyną pożaru. Jak przekazał oficer prasowy kolbuszowskiej straży, miejsce i okoliczności powstania ognia będą wyjaśniane przez policję.

Ogień nie zniszczył konstrukcji budynku

Mimo że zdarzenie wyglądało poważnie, ogień nie doprowadził do całkowitego zniszczenia domu. Uszkodzeniu uległy przede wszystkim elementy wyposażenia pomieszczenia, podłoga oraz część wystroju pokoju. Ogień nie zniszczył natomiast konstrukcji - nie doszło do spalenia powały ani dachu.

reklama

W działaniach uczestniczyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kolbuszowej oraz trzy zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych. Na miejscu pracowali również policjanci oraz załoga pogotowia ratunkowego. Dokładne przyczyny powstania pożaru będą teraz ustalane przez służby.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo