Zgodnie z uchwałą obowiązującą od 2 maja 2024 roku starosta otrzymywał miesięcznie 20 085 zł brutto. Na tę kwotę składały się:
- wynagrodzenie zasadnicze – 10 400 zł
- dodatek funkcyjny – 3 450 zł
- dodatek specjalny – 4 155 zł
- dodatek za wysługę lat – 2 080 zł
Podczas sesji 27 listopada radni zdecydowali jednak o podwyższeniu tej kwoty do 21 170 zł brutto miesięcznie. Oznacza to wzrost o 1 085 zł brutto.
Nowa struktura wynagrodzenia wygląda następująco:
- wynagrodzenie zasadnicze – 10 950 zł
- dodatek funkcyjny – 3 650 zł
- dodatek specjalny – 4 380 zł
- dodatek za wysługę lat – 2 190 zł
Choć kwota podwyżki nie należy do najwyższych w samorządowym krajobrazie, to właśnie sposób jej procedowania i kontekst wywołały największe emocje.
Gorąca atmosfera na sali obrad
Listopadowa sesja przebiegała w napiętej atmosferze. W trakcie procedowania uchwały starosta opuścił salę. Żaden z radnych nie zabrał głosu w dyskusji. Głos zabrał natomiast europoseł z Kolbuszowej Górnej, Tomasz Buczek.
Polityk domagał się wskazania wnioskodawcy projektu oraz przedstawienia uzasadnienia podwyżki. Pytał o konkretne sukcesy starosty i podstawy decyzji o zwiększeniu wynagrodzenia. Apelował do radnych o rozwagę i wstrzymanie się od głosu „w imię sumienia”.
W trakcie wymiany zdań przewodniczący rady, Mieczysław Burek, zarządził przerwę w obradach.
Wynik głosowania
W głosowaniu wzięło udział 15 radnych. Za podwyżką opowiedziało się 14 osób. Jeden radny był przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Jeden z radnych był nieobecny.
Uchwała została przyjęta.
„Nie chciałem w polemikę wchodzić”
Do sprawy odniósł się także starosta. W części obrad przeznaczonej na wolne wnioski wyjaśnił, że opuścił salę, ponieważ nie chciał brać udziału w polemice. Krytycznie ocenił atmosferę dyskusji i sposób prowadzenia debaty.
Co wydarzy się teraz?
Czwartkowa sesja nie dotyczy bezpośrednio kolejnej podwyżki. Radni mają zdecydować, czy rozpatrzyć wniosek zmierzający do uchylenia listopadowej uchwały o wynagrodzeniu starosty.
W praktyce oznacza to możliwość cofnięcia podjętej wcześniej decyzji i powrotu do poprzednich stawek – lub otwarcia drogi do ponownej debaty nad wysokością wynagrodzenia.
Temat wraca więc na forum rady. I choć mowa o niespełna 1,1 tys. zł brutto, polityczna temperatura wokół tej kwoty może być znacznie wyższa niż sama podwyżka.
Treść uchwały brzmi: Podjęcie uchwały w sprawie rozpatrzenia wniosku dotyczącego podjęcia inicjatywy uchwałodawczej zmierzającej do podjęcia uchwały uchylającej uchwałę w sprawie ustalenia wynagrodzenia Starosty Kolbuszowskiego.
Komentarze (0)