Dramatyczny poranek na podkarpackim odcinku drogi ekspresowej s19. Po godzinie 9:00, na trasie od strony Lublina. Jak informuje portal Rzeszow24Info, tuż przed węzłem Rzeszów Wschód – doszło do groźnego zderzenia pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejscu natychmiast wybuchł gwałtowny pożar, który objął jedno z aut.
Nowe fakty
Jak informuje nas podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP Rzeszów kierujący hyundaiem jechał drogą S19 pod Rzeszowem pod prąd, gdzie zahaczył o autolawetę a następnie zderzył się czołowo z lexusem. W konsekwencji tego zdarzenia hyundai został przemieszczony na barierki oddzielające pasy ruchu, po czym auto stanęło w płomieniach. W wyniku wypadku śmierć poniósł kierujący hyundaiem. Droga jest zablokowana w obu kierunkach, a policjanci ruchu drogowego kierują na objazdy. Utrudnienia mogą potrwać do godzin popołudniowych.
Sytuacja jest krytyczna, ponieważ ogień i akcja ratunkowa sparaliżowały ruch w obu kierunkach, również na łącznicach z autostradą a4. Nad miejscem zdarzenia unoszą się kłęby czarnego dymu, a służby ratunkowe walczą z płomieniami i starają się zabezpieczyć teren. Kierowcy jadący od strony Lublina w kierunku stolicy Podkarpacia muszą liczyć się z ogromnymi zatorami – zaleca się natychmiastowy zjazd na drogi lokalne jeszcze przed węzłem.
Komentarze (0)