Reklama

Obawa przed nauczycielami

Opublikowano: sob, 29 kwi 2017 16:00
Autor:

Obawa przed nauczycielami - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Okazuje się, że nie tylko rodzice z Huty Komorowskiej, ale również z Majdanu Królewskiego nie składają broni i walczą o prawa swoich dzieci. Nie zgadzają się z decyzją radnych i zapowiadają, że lista podpisów przeciwko pomysłowi dowożenia klas szóstych do gimnazjum trafi m.in. do kuratorium.

Po nadzwyczajnej sesji (6 kwietnia), na której radni podjęli decyzję, że klasy szóste prowadzone przez gminę będą kontynuowały naukę w budynku gimnazjum, w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. O interwencję poprosili mieszkańcy Majdanu Królewskiego, którzy chcą, aby ich dzieci zostały tu, gdzie obecnie się uczą.
Dobro gminy i dobro dzieci

Rodzice, którzy się z nami skontaktowali, powtarzali to samo: "Nikt nas o niczym nie informuje" i zarzucali, że na temat sesji i uchwały, którą mieli podejmować samorządowcy, dowiedzieli się od osób postronnych. 

Rodziców, którzy do nas zadzwonili, zapytaliśmy, dlaczego nie byli na sesji, aby wraz z rodzicami z Huty protestować i argumentować swoje stanowisko? - Na ostatnią sesję wybieraliśmy się i mieliśmy na niej być, ale tak na prawdę wystraszyliśmy się nauczycieli z gimnazjum, którzy w obradach uczestniczyli. Nie weszliśmy do środka, ale czekaliśmy pod urzędem, bo my z widzenia znamy się z tymi nauczycielami. Gdybyśmy na sesji protestowali to, jeśli uchwała weszłaby w życie, oni później uczyliby nasze dzieci - stwierdziła kobieta. Przyznała również, że jej zdaniem dużo rodziców boi się odezwać ze względu na to, że podlega wójtowi. - Dużo osób pracuje w gminie, dużo też prowadzi własną działalność i boją się wychylić, żeby po głowie nie dostać.

W strachu
Większość rodziców z Majdanu Królewskiego jest przeciwna dowożeniu dzieci do gimnazjum. Jak argumentują swoje stanowisko? - Gimnazjum jest piękną szkołą, ale ja na prawdę bałbym się o swoje dziecko, gdyby chodziło do tej szkoły. Nasza podstawówka jest mała i dzięki temu jest przyjazna, wszystko jest tam po kontrolą. Dzieci osiągają tam bardzo dobre wyniki w nauce dzięki wykwalifikowanym nauczycielom - powiedział nam ojciec szóstoklasisty i dodał, że w gimnazjum wyniki są gorsze: - Rozmawiałem z niejednym rodzicem i dzieci, które czerwone paski miały na świadectwach w podstawówce, w gimnazjum już ich nie mają. Inny rodzic dodał:  - Boję się o moje dziecko, bo teraz jest spokojne, ale jak pójdzie do gimnazjum, to trafi na złą drogę.

Więcej w 17 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +3 / -0

    deczko

    Potrzebny NOWY wojt lub wojtowa asfalt się wypalił

  • 5 lat temu | ocena +0 / -3

    Kk

    Teraz jakos dzieci sa dowozone do gimnazjum a za rok nagle stanie sie ono tak niebezpieczne ze rodzice beda sie bali wysylac tam dzieci... Smiechu warte

  • 5 lat temu | ocena +3 / -0

    Wiki

    To wszystko mafia.

  • 5 lat temu | ocena +2 / -0

    AdWords

    zapisać dzieci do szkoły w nowej dębie to problem sam się rozwiąże a wójt dodatkowo zapłaci za dowóz.....

  • 5 lat temu | ocena +2 / -0

    bolek

    Nie posyłać dzieci do tamtej szkoły i tyle.Bezradni radni bedą niech sobie głosują już dawno stracili twarz wstyd .