reklama

Niezwykłe spotkanie pod Kolbuszową. Czytelnik uchwycił rzadkie zjawisko [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niezwykłe spotkanie pod Kolbuszową. Czytelnik uchwycił rzadkie zjawisko [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Czytelnik Zbigniew | Opis: Takie widoki zdarzają się raz na… wiele lat.
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCITakie widoki zdarzają się raz na… wiele lat. Jeden z naszych Czytelników podzielił się z nami wyjątkowym odkryciem z okolic Komorowa (gmina Majdan Królewski).
reklama

– W okolicy Komorowa przy drodze krajowej nr 9 pojawiła się sarna albinos. Zdjęcia są z poniedziałku 13 kwietnia

– napisał pan Zbigniew, nasz Czytelnik.

To nie jest zwykłe spotkanie z dziką zwierzyną. To prawdziwa przyrodnicza rzadkość.

 

Biała sarna? To niemal jak wygrana na loterii

Chodzi o sarnę europejską dotkniętą albinizmem – zjawiskiem niezwykle rzadkim w świecie zwierząt.

reklama

Jak informują leśnicy, w Polsce taki osobnik może pojawić się raz na kilka lat, a samo jego zauważenie graniczy z cudem.

Dla porównania – u ssaków albinizm występuje średnio raz na około 100 tysięcy urodzeń. W przypadku jeleniowatych w naszym kraju to jeszcze rzadszy widok.

Skąd ten niezwykły kolor?

Albinizm (bielactwo) to zaburzenie genetyczne, które powoduje brak melaniny – pigmentu odpowiedzialnego za kolor skóry, sierści czy oczu. Efekt? Zwierzęta są niemal całkowicie białe, często mają też bardzo jasne, a nawet czerwonawe oczy.

Co ciekawe, naukowcy badają to zjawisko od czasów Karola Linneusza, czyli już od XVIII wieku. Dziś wiadomo, że za albinizm odpowiada brak enzymu potrzebnego do produkcji melaniny.

reklama

Nie każdy „biały” to albinos

Choć na pierwszy rzut oka wszystko wygląda podobnie, w świecie przyrody rozróżnia się kilka odmian tego zjawiska:

  • albinizm właściwy – całkowity brak pigmentu (także w oczach),
  • albinizm częściowy – tylko fragmenty ciała są pozbawione barwy,
  • leukizm – częściowa utrata koloru, ale oczy pozostają ciemne.

 

Dlatego każdy taki przypadek jest dla przyrodników cenną wskazówką i… zagadką do rozwiązania.

reklama

Rzadki, ale i bardziej narażony

Choć biała sarna wygląda wyjątkowo, w naturze taki wygląd nie zawsze jest zaletą. Brak kamuflażu sprawia, że zwierzę jest bardziej widoczne dla drapieżników.

Dlatego spotkanie takiego osobnika na wolności to tym większa ciekawostka – i dowód, że natura potrafi zaskakiwać nawet tam, gdzie wydaje się dobrze znana. Jeśli więc następnym razem wybierzecie się na spacer po okolicznych lasach… warto patrzeć uważnie. Nigdy nie wiadomo, co może wyjść z zarośli.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo