W sercu wielkanocnego poranka, gdy niebo nad Kupnem zaczęło się rozjaśniać, z kościoła parafialnego wyruszyła radosna procesja rezurekcyjna. Na jej czele szli kapłan z Najświętszym Sakramentem w monstrancji i ministranci, a za nimi strażacy w galowych mundurach, niosąc lampiony, feretrony i figurę Zmartwychwstałego Chrystusa. Wokół kościoła przemaszerowały tłumy mieszkańców - całe rodziny, dzieci, seniorzy - wszyscy jednoczeni wiarą i radością ze zwycięstwa życia nad śmiercią.
Procesja, trzykrotnie okrążająca świątynię, była uroczystym świadectwem wiary i nadziei. Wierni z dumą śpiewali pieśni wielkanocne, z których najgłośniej wybrzmiewało „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Ten śpiew, przekazywany z pokolenia na pokolenie, niósł się daleko poza mury świątyni.
Po zakończeniu procesji rozpoczęła się msza rezurekcyjna - pierwsza w Wielkanoc i zarazem szczególna, bo po raz pierwszy od początku Wielkiego Postu zabrzmiał w niej hymn „Alleluja!”. Świątynia wypełniła się radosnym śpiewem, bijącymi dzwonami i światłem. To właśnie ta liturgia otwiera czas radości paschalnej, będąc najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijaństwa.
Tradycja porannej procesji rezurekcyjnej, choć nieco różna od przepisów liturgicznych przewidujących jej miejsce po Wigilii Paschalnej, ma w polskim Kościele szczególne znaczenie. Jest wyrazem troski duszpasterskiej – umożliwia jak największej liczbie wiernych uczestnictwo w tym wyjątkowym momencie.
Jak mówił ks. prał. Zygmunt Malacki z parafii na Żoliborzu:
- Procesja jest niczym innym, niż głoszeniem tej radości na zewnątrz i wyjściem z dobrą nowiną o tym, że Pan Zmartwychwstał.
Po zakończeniu mszy mieszkańcy rozeszli się do swoich domów, gdzie przy wielkanocnych stołach, w gronie najbliższych, dzielili się nie tylko jajkiem, ale i radością płynącą z wiary.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.