Reklama

Mieszkańcy poruszeni losem bociana

Opublikowano:
Autor:

Mieszkańcy poruszeni losem bociana - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Bocian, którego gniazdo zdemontowano w marcu, powrócił do Majdanu. Ptak od kilku dni próbuje odbudować swój dom na słupie energetycznym. Jego los poruszył mieszkańców sołectwa.

Od środy (12 kwietnia) Czytelnicy interweniują u nas w sprawie bociana, którego gniazdo zostało przeniesione jeszcze w marcu ze słupa energetycznego na ulicy Tarnobrzeskiej na teren plebanii. Jak się okazuje, bocian powrócił "na stare śmieci" i nie zamierza zmieniać swojego domu. Do Majdanu miał przylecieć  we wtorek (11 kwietnia), a budowę gniazda miał rozpocząć w środę (12 kwietnia). - Bocian wrócił na stare miejsce, gdzie mieszkał od kilku lat. Biedak znosi gałązki, by odbudować nowe gniazdo - napisała do nas mieszkanka Majdanu. - Człowiek, który się do tego przyczynił, powinien sam zamieszkać na tym słupie - dodała. Dzień później zadzwonił do nas Czytelnik z podobną informacją. - Bocian przyleciał i lepi gniazdo dalej. Szkoda tego ptaka - powiedział nam mężczyzna. - Oni to gniazdo przenieśli niby do księdza proboszcza, ale wiadomo, że on tam nie pójdzie siedzieć. Można to było jakoś inaczej rozwiązać, a nie od razu go wyganiać - dodał mężczyzna. 

Samica czeka 
W piątek (14 kwietnia) odebraliśmy dwa kolejne telefony w tej sprawie. Mieszkańcy poinformowali nas, że do bociana dołączyła samica. -Ten biedak próbuje sobie ułożyć gniazdo na nowo. Patyczki, które znosi cały czas, mu spadają i nie jest w stanie sobie gniazda ulepić. Przyleciała też samica, która czeka na latarni obok aż bocian je wybuduje. Samica na pewno chce się przygotować do zniesienia jaj - powiedział nam mężczyzna. - Są teraz dwa scenariusze: Jeden jest taki, że te bociany wyniosą się z Majdanu. Drugi gorszy scenariusz jest taki, że temu biedakowi uda się w końcu ułożyć to gniazdo, samica być może na nim usiądzie, zniesie jaja, a przy większym podmuchu wiatru to wszystko spadnie na chodnik razem z pisklętami - obawia się mieszkaniec Majdanu. Zdaniem mężczyzny decyzja o przeniesieniu gniazda nie była słuszna. - Czy nie lepiej było zamontować jakąś osłonę? Szkoda mi tych ptaków - stwierdził mieszkaniec. - Może ten błąd uda się naprawić jesienią na przykład, będzie czas zastanowić się, jak pomóc, skonsultować się ze specjalistami - dodał. 

Więcej w 16 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE