Reklama

KOLBUSZOWA. Fundacja do likwidacji?

Opublikowano: czw, 30 kwi 2020 08:56
Autor:

KOLBUSZOWA. Fundacja do likwidacji? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Trwają rozmowy na temat przyszłości Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej. Czy dojdzie do jej likwidacji?

W ostatnim czasie na jednym z portali informacyjnych mogliśmy przeczytać o tym, że dalsze losy fundacji stoją pod znakiem zapytania. 

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z jej prezesem - Grzegorzem Romaniukiem. Nasz rozmówca na razie nie chce komentować sytuacji, dopóki nie zapadną w tej sprawie konkretne decyzje. Jak usłyszeliśmy, cały zespół pracuje pełną parą, a sam prezes ma wiele pomysłów na funkcjonowanie fundacji. Pracy jest tak dużo i, jak zaznacza Grzegorz Romaniuk, nie ma mowy o przeroście zatrudnienia. 

 

Dużo pracy

 Fundacja na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu chce skorzystać z tarczy antykryzysowej, wtedy też będzie wiadomo, jak sytuacja się rozwinie. 

Obiekt przy ul. Wolskiej stara się, aby utrzymać pracę dla wszystkich zatrudnionych. W kwestii redukcji etatów zarząd nie bierze tego pod uwagę. - Musimy pracować i zarabiać pieniądze - dodał Grzegorz Romaniuk. Prezes przypomniał także, że w ubiegłym roku, kiedy fundacja była zamknięta, wypracowała 1,5 mln zł dochodu.

Z czego teraz utrzymuje się fundacja? Gwoli przypomnienia 20 marca Urząd Miejski w Kolbuszowej poinformował o tym, że wskazanym ośrodkiem do odbycia kwarantanny, dla osób niemogących odbyć jej w domu, jest hotel przy ul. Wolskiej. Jak wyjaśnił szef fundacji, z obiektu hotelowego przy stadionie, który został wyznaczony na miejsce kwarantanny indywidualnej, mogą korzystać tylko mieszkańcy gminy Kolbuszowa oraz kolbuszowskie służby medyczne.

 

Są pomysły 

 

 Zakwaterowanie w budynku fundacji jest odpłatne. - W przypadku pokoju dwuosobowego, gdy zajmuje go jedna osoba, jest to 160 zł. Gdy w tym samym pokoju mamy dwie osoby, wówczas jest to 220 zł. W tym mamy wyżywienie - wyjaśniał końcem marca nasz rozmówca. 

 - Gdyby ta decyzja nie została podjęta, dzisiaj nie mielibyśmy ani jednego wolnego miejsca, bo mamy bardzo dużo zapytań z całego powiatu - dodaje Grzegorz Romaniuk. 

Fundacja dysponuje pieniędzmi, które przyznane zostały z dotacji, a także ze środków własnych. 

Romaniuk ma już plany na najbliższy czas. Terminy pierwszych komunii świętych są już podawane. Fundacja przygotowana jest na zorganizowanie nawet siedmiu komunii w plenerze. - Jesteśmy jednym z tych obiektów, które najszybciej wracają do funkcjonowania i zarobkowania - mówi Grzegorz Romaniuk - Przede wszystkim chcemy służyć mieszkańcom i nie ma nas co przekreślać - dodaje szef fundacji. 

 

 

 Co na to magistrat? 

 

- Decyzje w sprawie funkcjonowania Fundacji na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej należą wyłącznie do Rady Miejskiej w Kolbuszowej jako rady fundacji i jej założyciela - wyjaśnił Krzysztof Matejek, sekretarz urzędu miejskiego. Jak dodaje, obecnie w związku z zarządzonymi obostrzeniami hamującymi rozwój epidemii, działalność fundacji została w dużej mierze ograniczona. 

Przedstawiciel urzędu organizowane są spotkania, na których omawiane są różne warianty dalszej działalności instytucji. -  Ostateczna decyzja odnośnie przyszłości fundacji będzie podjęta przez Radę Miejską w Kolbuszowej - wyjaśnił Krzysztof Matejek. 

 

- Fundacja została powołana do podejmowania, prowadzenia i popierania wszelkich inicjatyw i działań na rzecz kultury fizycznej, sportu i rekreacji na terenie miasta i gminy Kolbuszowa. Ma ona za zadanie stworzenie materialnych warunków do realizacji tych celów. Jest też dla nas ważne dofinansowywanie działalności klubów i zespołów sportowych. Aby to wszystko zrealizować, fundacja gromadzi pieniądze, w tym także poprzez prowadzenie działalności gospodarczej. Odnosząc się do kwestii działalności, bez niej fundacja by nie mogła funkcjonować. Dostajemy dotację z miasta, ale przede wszystkim musimy wypracować swój przychód w ciągu roku. To pokazuje ogrom wysiłku moich koleżanek i kolegów, żeby utrzymać obiekt w bardzo dobrym stanie. Wypracowany zysk przekazujemy na cele statutowe, czyli działalność sportową. Działamy bardzo szeroko, świadczymy usługi kateringowe, noclegowe, transportowe, księgowe, organizujemy konferencje, zajmujemy się organizacją sportowych zawodów szkolnych. Jesteśmy organizatorami, współorganizatorami różnych turniejów, biegów, pucharów, m.in. Puchar Polski Nordic Walking - mówił Grzegorz Romaniuk w wywiadzie dla Korso, który przeprowadziliśmy w ubiegłym roku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -0

    Sabina

    Prezes Romaniuk jest wspanialym Organizatorem pozadny gosc bardzo pracowity Fundacja potrzebuje takich ludzi jak Romaniuk i wiele innych uczciwie pracujacych osob na rzecz Fundacji. My mieszkancy Kolbuszowej nie mozemy dopuscic do likwidacji perelki Kolbuszowej. i

  • 2 lata temu | ocena +3 / -1

    A

    Wypracowała 1,5 miliona dochodu, ale czemu nie powie ten prezio ile generuje przychodu ? Ile wynoszą roczne koszty utrzymania tej całej fundacji

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      B

      Znasz różnicę między dochodem a przychodem? Poducz się trochę i dopiero później zabieraj głos

      • 2 lata temu | ocena +0 / -1

        C

        Ta fundacja coś zarabia czy gmina musi do niej tylko dopłacać ? Wiem ze fajna posada dla kilku znajomych krolika ale z punktu widzenia mieszkańców płacących podatki powinno sie zlikwidować jeśli na siebie nie zarabia