reklama

Grypa uderza w powiat kolbuszowski i całą Polskę. Sanepid podaje dane, szpitale ograniczają odwiedziny

Opublikowano:
Autor:

Grypa uderza w powiat kolbuszowski i całą Polskę. Sanepid podaje dane, szpitale ograniczają odwiedziny - Zdjęcie główne
Autor: Korso Kolbuszowskie | Opis: W powiecie kolbuszowskim w styczniu odnotowano wyraźną przewagę zachorowań na grypę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WIADOMOŚCIZimowy sezon infekcyjny przyspieszył. W powiecie kolbuszowskim w styczniu odnotowano wyraźną przewagę zachorowań na grypę, a w skali kraju sytuacja dynamicznie się pogarsza i szczyt fali może dopiero nadejść.
reklama

Jak przekazała nam Barbara Dudzińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kolbuszowej, w okresie od 1 do 31 stycznia w powiecie kolbuszowskim odnotowano:

  • 333 przypadki grypy (najwięcej spośród wymienionych chorób),
  • 15 przypadków RSV,
  • 5 przypadków COVID-19,
  • 1 przypadek krztuśca.
 

Szefowa kolbuszowskiego sanepidu zwraca uwagę, że co roku obserwowany jest podobny trend, a w ubiegłym sezonie również widoczny był duży skok zachorowań na grypę. Innymi słowy: to nie jest „jednorazowy wyskok” – tylko powtarzalny, sezonowy schemat, który w tym roku znów dał o sobie znać.

Warto doprecyzować, że wskazane 333 przypadki to łącznie zachorowania na grypę – bez rozbijania na typ A i B w każdym zgłoszeniu. Jak wyjaśnia Barbara Dudzińska, nie każdy lekarz oznacza w dokumentacji, czy chodzi o grypę typu A czy B, natomiast wśród zachorowań przeważa grypa typu A.

reklama

Kraj: „gwałtowny wzrost” i ostrzeżenia przed tym, co dopiero nadchodzi

Równolegle do danych lokalnych, Onet opisuje pogłębiającą się sytuację epidemiologiczną w całym kraju. Według informacji przywoływanych przez portal, Polska mierzy się z gwałtownym wzrostem zachorowań na grypę, a „najgorsze ma dopiero nadejść”.

Onet powołuje się na dane z rządowego portalu eZdrowie, z których ma wynikać, że: na początku stycznia notowano ok. 70 przypadków zachorowań na 100 tys. mieszkańców; w drugiej połowie miesiąca wskaźnik wzrósł do niemal 270 przypadków na 100 tys.

Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski miał przekazać w rozmowie z TVN24, że właściwy szczyt zachorowań spodziewany jest w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Dla porównania Onet przypomina, że w sezonie 2024/2025 kulminacja miała przypaść na koniec stycznia, osiągając poziom 365 przypadków na 100 tys. osób.

reklama

„Mróz nie zatrzyma epidemii”

Wbrew powszechnemu przekonaniu, zimowa aura nie ma być hamulcem dla wirusów. GIS podkreśla, że przekonanie o tym, iż mróz zahamuje epidemię, to mit, bo wirusy są odporne na niskie temperatury. W tym samym materiale dr Ewa Uścińska w rozmowie z TVN24 wyjaśnia, że problemem nie jest samo zimno, lecz fakt, że zimą częściej przebywamy w zamkniętych i zatłoczonych pomieszczeniach, co sprzyja transmisji.

Wątek odpowiedzialności społecznej też wybrzmiewa mocno: w tekście Onetu eksperci apelują, by nie przychodzić do pracy z infekcją, bo to nakręca transmisję.

Ograniczenia odwiedzin w szpitalach, także w Kolbuszowej

Część placówek – ze względu na sytuację epidemiczną – wprowadza czasowe ograniczenia odwiedzin. Podobne działania odnotowano również w Kolbuszowej. W połowie stycznia w szpitalu wywieszono komunikat dotyczący oddziału geriatrii. Jego treść brzmiała:

reklama

Ze względów epidemiologicznych wprowadzono ograniczenie odwiedzin w oddziale geriatrii od dnia 16.01.2026 r. do odwołania. Wejście na oddział jedynie za zgodą lekarza dyżurnego pojedynczo w maseczkach.

To jeden z najbardziej konkretnych sygnałów, że temat nie jest abstrakcyjną „falą w telewizji”, tylko realnym obciążeniem w ochronie zdrowia – zwłaszcza w miejscach, gdzie przebywają osoby szczególnie narażone.

Taki komunikat pojawił się na drzwiach:

Objawy grypy i groźne powikłania

Objawy grypy typu A mogą pojawić się nagle i mieć różne nasilenie – od łagodnych po ciężkie – zależnie m.in. od wieku, odporności i chorób współistniejących. Wśród typowych objawów wymieniane są m.in. gorączka lub dreszcze, silne osłabienie, bóle mięśni i głowy, kaszel, katar lub zatkany nos oraz ból gardła, a u części chorych także dolegliwości ze strony układu pokarmowego. W ciężkich przypadkach mogą pojawić się objawy wymagające pilnej konsultacji lekarskiej, jak duszności czy zapalenie płuc.

reklama

Co napędza obecną falę i co ze szczepieniami

Jak przytacza Onet, za obecną falę zachorowań w dużej mierze ma odpowiadać podtyp wirusa grypy typu A (H3N2). Portal podaje także, że eksperci oceniają skuteczność szczepionek dostępnych w tym sezonie wobec tego wariantu na ok. 70 proc., podkreślając, że szczepienie nie tylko zmniejsza ryzyko zachorowania, ale przede wszystkim chroni przed ciężkim przebiegiem.

Pojawia się również informacja o wzroście zainteresowania szczepieniami: w sezonie 2025/2026 zaszczepić miało się już 2,2 mln osób, wobec 1,8 mln w poprzednim roku.

Onet przypomina też, że szczepienia są szczególnie ważne dla grup ryzyka, m.in. dzieci do 14. roku życia, seniorów powyżej 50. roku życia, kobiet w ciąży oraz pracowników ochrony zdrowia i oświaty.

Nie tylko grypa: RSV, COVID-19 i krztusiec również obecne

Dane z powiatu kolbuszowskiego pokazują, że poza grypą odnotowano też RSV, COVID-19 i krztusiec, choć w znacznie mniejszej skali niż grypę.

W przypadku RSV to wirus wyjątkowo zaraźliwy, atakujący drogi oddechowe i szczególnie niebezpieczny dla seniorów (zwłaszcza po 60. roku życia) oraz niemowląt. Może przenosić się drogą kropelkową, ale też przez kontakt z powierzchniami (np. klamkami), na których potrafi przetrwać nawet kilka godzin. Zakaźność ma trwać około 7 dni, a jedna chora osoba może zarazić nawet trzy kolejne. Wskazano także, że RSV bywa mylony z przeziębieniem lub grypą (objawy takie jak katar, kichanie, kaszel czy gorączka), ale u osób z grup ryzyka może prowadzić do poważnych powikłań, hospitalizacji, a nawet zgonu. Zwrócono uwagę, że RSV współwystępuje z innymi wirusami dróg oddechowych (grypa, COVID-19), co bywa określane jako „tridemia”.

Na tym tle lokalne dane z końca stycznia – 15 przypadków RSV – pokazują, że wirus jest obecny również w powiecie kolbuszowskim i warto go uwzględniać w sezonie infekcyjnym, zwłaszcza przy diagnostyce u osób starszych.

COVID-19 w tym samym okresie dał 5 przypadków, a krztusiec – 1 przypadek (dane PSSE Kolbuszowa przekazane przez Barbarę Dudzińską).

Zalecenia profilaktyczne

Sanepid przypomina o zaleceniach, które mają ograniczać transmisję:

  • częste mycie rąk i zakrywanie ust podczas kaszlu,
  • zachowanie dystansu (min. 1,5 m),
  • noszenie masek w dużych skupiskach ludzi,
  • samoizolacja domowa osób chorych przez 5–7 dni,
  • praca zdalna tam, gdzie to możliwe.
 

Co wynika z tych danych

Zestawienie lokalnych liczb z powiatu kolbuszowskiego i informacji ogólnopolskich przywoływanych przez Onet prowadzi do prostego wniosku: to sezon, w którym grypa wyraźnie dominuje, ale równolegle obecne są też inne infekcje dróg oddechowych – zwłaszcza RSV – mogące stanowić poważne zagrożenie dla osób starszych i pacjentów z chorobami współistniejącymi. W praktyce oznacza to jedno: przy objawach infekcji warto zachować ostrożność, bo „zwykłe przeziębienie” w tym sezonie bywa myląco podobne do chorób, które realnie potrafią wyłączyć z życia na długie dni – i to nie tylko chorego, ale też jego otoczenie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo