„Yamal” dał wygraną
Losy spotkania rozstrzygnęły się już w 14. minucie. Bohaterem akcji bramkowej został Przemysław Maj, który popisał się efektownym rajdem w narożniku boiska. Po minięciu obrońcy, Maj dynamicznie wbiegł w pole karne i posłał precyzyjną piłkę na piąty metr. Tam czekał już Jakub Posłuszny, który sprytnym uderzeniem z woleja umieścił futbolówkę w siatce, zapewniając gościom prowadzenie.
Po golu dla gości Naprzód ruszył do ataku. Jędrzejowanie kilkukrotnie zagrozili bramce Michała Gliwy, który popisał się kilkoma interwencjami, z których jedna była naprawdę ładna.
Druga odsłona pod znakiem walki
Po przerwie podopieczni Sławomira Szeligi nie cofnęli się. Wręcz przeciwnie, Kolbuszowianie dążyli do podwyższenia wyniku. Najbliższy szczęścia był Bartłomiej Wiktor, jednak jego groźny strzał z najwyższym trudem obronił golkiper gospodarzy, Konrad Borusiński. Swoje sytuacje mieli także Jakub Zych oraz ze stałego fragmentu Wolodymyr Khorolskyi.
Naprzód Jędrzejów starał się odpowiedzieć głównie poprzez stałe fragmenty gry, które stwarzały spore zagrożenie pod bramką Michała Gliwy. Sokół mądrze się jednak bronił, szukając swoich szans w szybkich kontratakach. Mimo naporu gospodarzy w końcówce, drużyna z Kolbuszowej Dolnej utrzymała korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego, dopisując do swojego dorobku piekielnie ważne trzy punkty w kontekście walki o utrzymanie.
Naprzód Jędrzejów – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Posłuszny 14.
Naprzód Jędrzejów: Borusiński – Kowalski, Kośmicki, Salazar Serna – Moskiewicz, Duda, Opalski, Papka, Myszkowski – Durda, Janusz. Trener Marcin Pluta.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Gliwa – Khorolskyi, Kapuściński, Wołowiec, Zych – Maj (81. Mikrut), Wiktor, Serwiński (77. Mokrzycki), Kitliński, Posłuszny – Musik. Trener Sławomir Szeliga.
Sędziował: Dyrek (Nowy Sącz).
Komentarze (0)