Reklama

Dwie biogazownie powstaną w powiecie kolbuszowskim. Znamy szczegóły

Opublikowano: 14 lutego 2020 13:00
Autor: Bartosz Posłuszny

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Na budowę dwóch biogazowni w Dzikowcu inwestor planuje przeznaczyć prawie 19 milionów złotych. Co na to samorząd i mieszkańcy?

Przypomnijmy, że dwie bliźniacze biogazownie mają powstać w Dzikowcu, nieopodal drogi wojewódzkiej relacji Dzikowiec-Osia Góra. Obie mają mieć moc do 500 kW, co oznacza, że ich budowa nie musi być skonsultowana z mieszkańcami. 

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał umowy o dofinansowanie w ramach unijnych pieniędzy z dwiema firmami, które chcą wybudować biogazownie na terenie Dzikowca. Są to Bioenergia Dzikowiec oraz Galaauto. Prezesem obu spółek jest Kazimierz Posielski. Wiceprezesem jednej z nich - Jarosław Klecha.

Pierwsza inwestycja

Jak informuje Donata Bieniecka-Popardowska, kierownik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pierwszym beneficjentem, który starał się o dofinansowanie budowy biogazowni, jest firma Galaauto. Umowa o dofinansowanie została podpisana 17 grudnia 2019 roku. Koszt całkowity inwestycji szacowany jest na 9 105 690 zł, z czego wartość dofinansowania to 4 926 920 zł.

- W zakres biogazowi wchodzą następujące obiekty budowlane: komora fermentacji pierwotna, komora fermentacji wtórna, zbiornik magazynowy pofermentu, zbiornik wstępny, zasobnik substratu, jednostka kogeneracji z osuszaczem biogazu, studnia kondensatu, studnia zbiorcza odcieku, pochodnia biogazu - wymienia Donata Bieniecka-Popardowska, rzecznik prasowy narodowego funduszu. 

Oprócz tego powstać ma także stacja transformatorowa, budynek techniczny sterowni, pomieszczenie techniczne pompowni, waga samochodowa, stanowisko odbioru pofermentu płynnego, stanowisko załadunku substratu płynnego, podziemny szczelny zbiornik na nieczystości ciekłe oraz drogi dojazdowe, place i chodniki oraz ogrodzenie terenu.

Druga inwestycja

O dofinansowanie takiej samej inwestycji starała się spółka Bioenergia Dzikowiec. Umowa między firmą a NFOŚiGW została podpisana również 17 grudnia ubiegłego roku. Koszt całkowity budowy to 9 846 150 zł, a dofinansowanie to 5 347 650 zł. W zakres biogazowi wchodzą dokładnie te same elementy budowlane i konstrukcyjne co w przypadku pierwszej inwestycji.

- Jednocześnie informuję, że NFOŚiGW  przy udzielaniu dofinansowań zwraca przede wszystkim uwagę na osiągnięcie efektu ekologicznego i nie wymaga analizy wpływu inwestycji na życie mieszkańców na etapie wnioskowania o dofinansowanie i tego nie bada - podkreśla przedstawicielka instytucji. - NFOŚiGW nie jest też stroną w ewentualnym postępowaniu wyjaśniającym beneficjenta ze stroną społeczną w tej sprawie, a wszelkie postanowienia właściwych organów są dla nas wiążące - dodaje.

Nic nie wiedzieli

Po ukazaniu się artykułu w naszej gazecie skontaktował się z nami jeden z mieszkańców, zainteresowany sprawą. - Jak to jest możliwe, że budują się dwie biogazownie, a mieszkańcy nic nie wiedzą? - zastanawia się mężczyzna. Jak zauważa nasz rozmówca, każda z nich ma moc po 500 kW. - Jeżeli jedna biogazownia miałaby moc 1 mW, potrzebne byłyby konsultacje z mieszkańcami. Widzę, że tutaj jest ładnie ominięte prawo. Dwie obok siebie, po 500 kW mają wspólnie moc 1 mW, a konsultacje są niepotrzebne - wyjaśnia zainteresowany sprawą.

W sprawie budowy biogazowni skontaktowaliśmy się z Józefem Tęczą, wójtem gminy Dzikowiec. Jak zaznaczył nasz rozmówca, jest to prywatna inwestycja. Włodarz poinformował krótko w rozmowie z nami, że nie zna szczegółów dotyczących budowy. Wójt Tęcza dodał, że na chwilę obecną dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie świadczy o tym, że inwestycje powstaną. Zapytany przez nas szef gminy Dzikowiec o to, czy docierają do niego głosy sprzeciwu mieszkańców, odpowiedział krótko, że na dzień dzisiejszy żadne pisma w tej sprawie nie wpłynęły do urzędu.

Co na to prezes?

Udało nam się skontaktować z Kazimierzem Posielskim, prezesem spółki Galaauto. Przesłaliśmy mu pytania odnośnie inwestycji i czekamy na odpowiedź.
W mailu pytamy prezesa m.in. o to, kiedy planowane jest rozpoczęcie prac związanych z budową biogazowni oraz kiedy miałaby ona zacząć funkcjonować. Pytamy również, z czego spółka planuje pozyskiwać biogaz (z jakich surowców i skąd miałyby one być pozyskane) oraz do czego miałby być on wykorzystywany.
Gaz i nawóz

Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa instalacje o zainstalowanej mocy do 500kW, w których do produkcji biogazu wykorzystywane są surowce pochodzenia rolniczego, to inwestycje zajmujące zwykle niewielką powierzchnię, do kilkuset metrów kwadratowych (max.600-650m2), nieposiadające charakteru przemysłowego. Instalacje takie zwykle składają się ze zbiorników na: surowce, proces fermentacji, produkty pofermentacyjne oraz instalacji do wytwarzania prądu i ciepła. Funkcjonowanie instalacji do produkcji biogazu rolniczego o zainstalowanej mocy do 500kW niepowoduje problemów z gospodarowaniem odpadami, ponieważ skala przedsięwzięć umożliwia użycie produktów po fermentacyjnych bezpośrednio w gospodarstwie rolniczym jako cennego nawozu

Zatem kiedy i czy inwestycje powstaną? Do tematu wrócimy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +2 / -0

    Droid

    Osoby ktore mieszkają najblizej planowanej inwestycji muszą złozyć wniosek do starosty o wznowienie postępowania administracyjnego i uznanie za stronę na podstawie art.145 pkt 4 KPA .Mogę pomóc w przygotowaniu wniosku ,jesli bedzie taka cheć proszę o email. na forum. Myślę ze jeszcze można byłemu wojtowi trochę szyki pomieszać .Oczywiście wszystko musi się odbyć za zgodą wielebnego:)amen

  • rok temu | ocena +5 / -1

    aću

    Niestety to jest cały układ... Elektrownia za oczyszczalnią ścieków w Dzikowcu należy do tej samej bandy. Jak jeszcze stary K.... był włodarzem to już wtedy to było ustawiane a obecny wojt-T.... tez juz o tym wiedział( oczywiście wiadomo co było w zamian- posada) Już wtedy K..... chodzi za działkami pod elektrownie fotowoltaiczne i biogazownie. A przy okazji wykupywał działki wzdłuż ul.Wiosennej. Oczywiście nic na siebie tylko na żonę i jakiegoś podstawionego typa ''słupa''. Działki uzbrojone w media ( bądź w pobliżu) za gminne pieniądze i już tylko 4 zostały do sprzedaży więc i z artykułem się nie musieli kryć bo i tak już większość działek została sprzedana. Bo kto by chciał kupić działkę i budować się 500m ( w linii prostej) od biogazowni??? Co do biogazowni to wszystko pięknie/ładnie dopóki nie dojdzie do rozszczelnień i jak już będzie po gwarancji a okres rozliczeniowy (ochronny) z dotacji minie. WTEDY TO BĘDZIE SMRÓD,BRUD I UBÓSTWO.... rozpoczął się oszczędności w utrzymaniu takiej biogazowni, Naprawianie nawet hermetycznych rękawów do kiszonki taśmą samoprzylepną ażeby tylko się nie wylewało BO PRZECIEŻ WTEDY BĘDZIE MIAŁO PRODUKOWAĆ I ZARABIAĆ A NIE pochłaniać pieniądze... nie oszukujmy się firmowy serwis dla biogazowni z corocznymi przeglądami to koszt min 10 do 20tys zł. ( w tym są wliczone przeglądy 2 x półroczny i 1 x roczny) tu gdzie nie ma uwzględnienia dla części zamiennych. Niestety nic nie pozostaje tylko pogratulować tego że umieli się znaleźć w sytuacji gdzie mogli wykorzystać stołki, znajomości i nie swoje pieniądze.... gut gemacht

  • rok temu | ocena +0 / -1

    biogaz

    tecza to trafiony wójt

  • rok temu | ocena +4 / -0

    Droid

    Co to za wójt który nie zna szczegółów takiej inwestycji na swojej gminie. Ciekawe jest również to kto wydał warynki zabudowy na drugą biogazownie.

    • rok temu | ocena +2 / -1

      N/N

      Skoro to PRYWATNA inwestycja wójt nie musi o tym wiedzieć. dokładnie. Prywatną inwestycją jest budowa domu. Przecież wójt musi wiedzieć w którym miejscu stawia Pan/i łazienkę i ile na nią Pan/i przeznaczy, lub inaczej to nie będzie przykładny wójt prawda? Proszę nie pleść głupot.

      • rok temu | ocena +3 / -0

        Marian

        To nie jest budowa domu, tylko duża inwestycja na terenie gminy, w dodatku nie tak daleko samego urzędu. Wójt gminy napewno doskonale zna szczegóły tej inwestycji. Warto dodać że wice prezesem jednej ze spółek jest syn byłego Wójta Gminy Dzikowiec który jeszcze za swej kadencji namaścił swojego zastępcę a dziś Włodarza Gminy.

      • rok temu | ocena +4 / -1

        Droid

        Wójt gminy wydaje decyzje o warunkach zabudowy i pod nią się podpisuje ,wiec decyduje o kazdej inwestycji w gminie oczywiście w Dzikowcu musi najpierw zgodę wyrazić wielebny:) Proszę najpierw zapoznać się z przepisami i dopiero komentować .Wójt gminy jesli niema planu zagospodarowania decyduje o każdej inwestycji w gminie wydając decyzje o warunkach zabudowy . I taką inwestycje można było zablokować nie wydajc tej decyzji .

        • rok temu | ocena +0 / -3

          Jaanna

          Jeżeli nie było podstaw do tego aby nie wydawać decyzji to wójt nie może jej nie wydać tylko że względu na swoje widzi mi się. Proszę trochę zapoznać się z prawem a nie wymodrzac się jakimiś dyrdymałami.

          • rok temu | ocena +1 / -2

            Droid

            Ma Pani rację podstawy były dość solidne, firma bioenergia zarejstrowana w domu Klechy, jego synuś współwłasciciel, lepszych podstaw nie trzeba. Pozatym odsyłam do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. jednym z warunków wydania decyzji o warunkach zabudowy jest to, aby "co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu". Pozatym inwestor nie uzyskał zgody wielebnego proboszcza i tym samym naraził się na wieczne piekło:)

  • rok temu | ocena +1 / -0

    aderus

    prawie 10 mln zl na zagospodarowanie 6-7 arow powierzchni wedlug autora artykulu te urzadzenia beda pewnie pozlacane

    • rok temu | ocena +0 / -0

      Jaaaa

      Niestety biogazownie do 500kw tyle kosztują ale już z całym wyposażeniem czyli min. Silosami na kiszonkę. A wtedy już zajmują znacznie większą powierzchnię.