Reklama

Reklama

Policja o czołówce w Przyłęku. Jak doszło do wypadku? [MAPA - ZDJĘCIA]

Opublikowano: pon, 19 kwi 2021 08:40
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Do kolizji samochodów doszło w piątek (16 kwietnia) na drodze wojewódzkiej. Zdarzenie miało miejsce na pograniczu powiatu kolbuszowskiego i mieleckiego. Droga relacji Mielec - Rzeszów była zablokowana. Kierowcy kierowani byli na objazdy.

Reklama

W piątek (16 kwietnia) około godz. 14, dyżurny kolbuszowskiej jednostki został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Przyłęku na odcinku drogi wojewódzkiej nr 875 relacji Mielec - Kolbuszowa. 

ZOBACZ TAKŻE: Kolbuszowa. Kolejne dwie ulice do przebudowy

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący alfą romeo, 32-letni mieszkaniec gminy Niwiska, zjechał na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzył się z jadącym w przeciwnym kierunku oplem mokka, którym kierował 68-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego.

- W wyniku zderzenia obydwaj mężczyźni z obrażeniami trafili do szpitali. Na miejscu przez kilka godzin pracowali kolbuszowscy policjanci

- poinformowała Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik prasowy KPP w Kolbuszowej.

Funkcjonariusze wykonywali oględziny miejsca wypadku i uczestniczących pojazdów.

- Kierującemu alfą została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. W sprawie prowadzone jest postępowanie

- dodała oficer prasowy.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (24)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

    Maniek zalogowany

    Sprawca z kosów pochodzi

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

      Kasa

      Pewne info ?

      • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

        Pieter

        raczej tak

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Mielcok

    Ciekawe ile dostanie za jazdę pod wpływem!? A może już sprawa zamiatana jest pod dywan...

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

    Heniek

    Jeżdżę tamtą drogą 20 lat, to co tam dzieje to jest partyzantka!! Skąd tyle krzyży w lesie? Pomiar odcinkowy i po problemie.

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -2

    Waldemar

    Nie cwaniakuj! Zgodnie obowiązującymi przepisami o ruchu drogowym w Polsce, po za tereniem zabudowanym obowiązuje 90 km/h.

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      Ahh

      cwaniaczku Waldemar wiemy o tym co w Polsce obowiązuje te 90 km/h ale jak sa do tego warunki a nie tniesz na oślep a potem ,,olaBoga boli mnie noga,, bo o rozum dla ciebie bucu za późno!

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -4

      Marcin_E60

      A w środku nocy w terenie zabudowanym 50km/h, tylko idiota albo frajer jeździ tyle. Te ograniczenia są po to, żeby kasę trzepać z mandatów. Prawdziwym problemem są: stan dróg, zły projekt dróg, fatalny stan techniczny aut, słabe przygotowanie kierowców.

      • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

        Ahh

        nic z tych rzeczy ktore wymieniles jedynie to ,,słabe przygotowanie kierowców,, i zly stan techniczny aut

      • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -2

        Lord Vader

        Fatalny stan techniczny aut , czyli twój stary rumpel E60 , takie graty to się już dawno złomuje lamusie.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -7

    Marcin_E60

    Tam jest dobra droga, dziadki po 50tce wleką się 90km/h i ramują ruch. Czasem 3 naraz takich wyprzedzam. Powodujecie tylko zagrożenie na drodze !!

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -0

      KKS moje ścięgno i stres

      I już wiemy, że Marcin_E60 na 90% pochodzi z Weryni.

    • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

      LordVader

      E60 czyli wieśmak w starym BMW ,dorośnie chłoptasia.

      • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

        sddddddd

        lordvader ty pewnie jezdzisz multiplą

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -1

    Waldemar

    Gówniarze jadą szybie bo zimowe opony mają, ścinają zakręty, jadą środkiem drogi a potem tragedia. Pal pies jak sam się rozwali, ale najgorsze jak kogoś nie winnego rozbije. Gdzie policja?!! Czemu nie wyłapują piratów, tylko jeżdżą i sprawdzają kwarantanny. Musi ktoś zginąć (przez psełdo pandemie)

    • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -1

      czczcccccccc

      walduś idź już

      • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

        Ok

        Walduś już emeryt.

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    Adam

    O żesz .urwa chyba fiknę Jak w robocie setki nie łyknę.:)

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -1

      Królewna Śnieżka

      W końcu wezwano dzięcioła , może on zbudzić Adama zdoła. Przyleciał dzięcioł nadstawił dziób i pięćdziesiątkę z Adamem Łup.

      • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

        Magik

        Pozostaje pytanie, kim jest dzięcioł???

      • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

        Magik

        ,:):):)

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    Afrodyta

    ...ten odcinek drogi jest najbardziej niebezpieczny kierowcy nie zdają sobie sprawy, ze samochod to jest jak ciężka broń jeżdżą nad wyraz brawurowo pchają się nawet juz na 4-tego tak widziałam taką scenkę. Powinny być przymusowe szkolenia kierowców wyłapywanych za nadużycia i wykroczenia na drodze. Nie ma żadnej dyscypliny i dzieje sie co sie dzieje... prawidłowo jadący i zachowujący się kierowcy są zagłuszani trąbieniem pokazywaniem nieprzyzwoitych znaków i krzyki dochodzące z mijanego auta...tak byc nie moze...