Reklama

Reklama

Czy nowe wytyczne unii przyczynią się do mniejszych plonów?

Opublikowano: 23 sierpnia 2021 04:00
Autor:

Czy nowe wytyczne unii przyczynią się do mniejszych plonów? - Zdjęcie główne

Natalia Batory, przedstawicielka Nadleśnictwa Kolbuszowa, poinformowała radnych, że w unijną strategię wpisany jest zakaz stosowania jakichkolwiek nawozów mineralnych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Kolejna gmina przyłącza się do apelu dotyczącego prac Komisji Europejskiej nad "Unijną strategią na rzecz bioróżnorodności 2030 r. Przywracanie przyrody do naszego życia". Cmolascy radni obawiają się, że dokument ten może bardzo mocno uderzyć nie tylko w rolników, ale i zwykłych obywateli.

Natalia Batory, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Kolbuszowa, przedstawiła kolejnemu samorządowi, tym razem Radzie Gminy Cmolas, jakie mogą być skutki zmian wprowadzonych przez Komisję Europejską na rzecz przywracania przyrody do naszego życia. 

ZOBACZ TAKŻE: Z regionu. Pijany mężczyzna pomylił mieszkania i zasnął na podłodze

Mówiła o przepisach konwencji dotyczącej ochrony biologicznej, która została przyjęta przez Komisję Europejską. Jest w nich sporo utrudnień, które mogą uderzyć w obywateli.

Na tę chwilę nie ma możliwości, żeby konwencja została wycofana. Przepisy mówią jasno, że zmiany wchodzą w życie od 1 stycznia 2022 roku. Dojdzie do regulacji ustawowych w kraju. Połączone zostaną ustawy, które o tym mówią, czyli ustawa o ochronie gruntów rolnych, leśna, rolna, geodezyjna, o lasach i wodach. 

Zmniejszenie negatywnego wpływu

Strategia przewiduje też plan stworzenia mechanizmów wynagradzania rolników za działania skutkujące zwiększeniem pochłaniania dwutlenku węgla z atmosfery przez tereny rolne, takie jak odtwarzanie osuszonych mokradeł czy nasadzenia drzew. Przewidziane jest także wsparcie rozwoju odnawialnych źródeł energii na terenach wiejskich oraz promowanie produkcji biogazu rolniczego i bionawozów zgodnie z założeniami gospodarki obiegu zamkniętego, a także lokalnej produkcji pasz.

Celem Zielonego Ładu jest powstrzymanie tych procesów w Europie i na świecie. Strategia przede wszystkim przewiduje poszerzenie istniejącej sieci obszarów Natura 2000 i ochronę łączących je korytarzy ekologicznych. Do 2030 roku 30 proc. obszarów lądowych i 30 proc. obszarów morskich w UE ma zostać objętych ochroną. Pod ochroną ścisłą ma znaleźć się 10 proc. najcenniejszych obszarów na lądzie i morzu, w tym wszystkie lasy pierwotne i starodrzewy, a także ważne z punktu widzenia klimatu mokradła i torfowiska.

Strategia przewiduje nie tylko ochronę wciąż istniejących zasobów przyrody, ale także odtwarzanie zdegradowanych ekosystemów, między innymi renaturyzację co najmniej 25 tys. km rzek, zalesienia i odtwarzanie terenów podmokłych.

Nie wejdziesz

Co to oznacza dla mieszkańców? Może wystąpić sytuacja, że do lasów prywatnych, które będą na obszarach chronionych, ich właściciele nie będą mieli wstępu.

Takie zmiany pociągną za sobą skutki, których dzisiaj nikt się nie spodziewa. Na terenach objętych ścisłą ochroną będzie także zakaz zbierania grzybów czy jagód.

Jak to wygląda na terenie powiatu kolbuszowskiego? Niestety bardzo źle. Około 70 proc. terenu byłoby objęte ochroną. 

Nie będzie odstrzału

Następną konsekwencją będzie brak odstrzału zwierzyny. Wszystko będzie naturalnie regulowała przyroda, czyli wilki i niedźwiedzie. Łowiectwo jest wpisane jako ta dziedzina, która nie będzie mogła funkcjonować. Co za tym idzie, zwierzyny łownej przybędzie, a już teraz rolnicy narzekają na zniszczone uprawy. Pojawiają się także sygnały i fakty świadczące o tym, że podnosi się populacja wilka, który coraz śmielej pojawia się na terenie naszego powiatu, powodując przy tym szkody materialne. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu drapieżniki te zagryzły daniele hodowane przez mieszkańca Porąb Dymarskich. Mieszkańcy mają także niemały problem z bobrami, powodującymi duże szkody w uprawach. Jeżeli wejdzie w życie zakaz łowiectwa, rolnicy będą mieli ogromny problem.

W rolnictwie będzie zakaz stosowania nawozów doglebowych. Będzie możliwość używania tylko nawozów rozpylających, nie mineralne, tylko na bazie nawozów organicznych. Produkcja rolnicza spadnie ze względu na brak nawozów, prawdopodobnie ceny żywności pójdą w górę.

Wątpliwości radnych 

Waldemar Zieliński, radny z Trzęsówki, dopytywał, jak nowe przepisy mogą wpłynąć na rolnictwo?

- Rozczytywaliśmy tę unijną strategię pod względem leśnictwa, ale ona nie zawiera elementów, tylko leśnictwa, ale i rolnictwa. Z tego co wiem, to wpisany jest zakaz stosowania jakichkolwiek nawozów mineralnych. Jedynie będzie możliwość stosowania nawozów organicznych. Na obszarach, gdzie mamy ubogie gleby, wpłynie to na jakość plonów

- tłumaczyła Natalia Batory, przedstawicielka Nadleśnictwa Kolbuszowa. 

Zdaniem Stanisława Siębora, radnego z Porąb Dymarskich, propozycja bioróżnorodności nie do końca jest spójna. Z jednej strony promuje się ekologiczne rozwiązania, w tym ekologiczne opakowania, zamiast tych plastikowych. Z drugiej zaś strony mocno próbuje się ograniczyć ścinkę drzew, z których powstaje papier, a tym samym ekologiczne opakowania.

Kolejną sprawą, która nasunęła się radnemu, jest to, że małe gospodarstwa zanikają, a pola zarastają lasy, które mogą zostać zagarnięte na rzecz bioróżnorodności i ochrony przyrody.

- Myślę, że zasadne jest wnioskowanie o przemyślenie tej strategii i uwzględnienie aspektów społecznych i gospodarczych

- mówił przedstawiciel Porąb Dymarskich. 

Radny Zieliński wskazał, że przyłączenie się radnych do apelu jest jak najbardziej zasadne.  - Chociaż nie wiem, czy nie jest za późno, bo jeżeli Unia to przyjęła, czy rząd polski będzie miał wpływ na to, żeby się wycofać. Powinniśmy próbować jednak i działać w tym temacie - zaznaczył Waldemar Zieliński. 

Obszar Natury 2000 

Aktualnie powierzchnia Obszaru Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 Puszcza Sandomierska (teren podległy pod Nadleśnictwo Kolbuszowa) wynosi 129 115,59 ha. Na terenie powiatu kolbuszowskiego jest:

* gm. Cmolas (9448,8 ha)

* gm. Dzikowiec (12080,2 ha)

* gm. Kolbuszowa (8052,5 ha)

* gm. Majdan Królewski (15432,0 ha)

* gm. Niwiska (1369,9 ha)

* gm. Raniżów (9534,5 ha)

Natalia Batory, przedstawicielka Nadleśnictwa Kolbuszowa, przypomniała, że w maju zeszłego roku Unia Europejska przyjęła Unijną Strategię na Rzecz Bioróżnorodności. Jednym z celów jest zwiększenie ochrony różnorodności biologicznej poprzez objęcie 1/3 powierzchni lądowej Unii Europejskiej ochroną. Na dzień dzisiejszy ma być to realizowane poprzez obszary Natura 2000, które mają być zwiększone powierzchniowo. W Polsce mamy ok. 20 proc. powierzchni objętej Naturą 2000, do końca roku UE ma przygotować wytyczne co do sposobów powiększania i kryteriów kwalifikacji tych obszarów. Od przyszłego roku ma zacząć się powiększanie tych obszarów do 30 proc. Nie wiadomo jednak, czy w każdym kraju powiększenie sięgnie 30 proc. Możliwe jest, że w krajach o większych walorach przyrodniczych obszar zostanie bardziej poszerzony, w porównaniu do krajów o mniejszych walorach. Jak wiemy Polska pochwalić się może bardzo dużą bioróżnorodnością i walorami przyrodniczymi.

Aktualnie na terenie UE Natura 2000 obejmuje około 12 procent powierzchni. Zwiększyć się ma o 17 proc. W Polsce sieć Natura 2000 ma być zwiększona o 10 proc.

Jeżeli obszar będzie objęty ochroną ścisłą, wówczas nie będzie nawet mowy o wejściu w ten teren, nie mówiąc już o ścince drzew, zbieraniu grzybów czy jagód.

Plan jest taki, że z pół miliona hektarów, które aktualnie objęte są ochroną ścisła w Polsce (są to głównie rezerwaty, parki narodowe), zwiększy się to do 3 milionów hektarów. W jednym z komunikatów europejskich pojawiła się informacja, że prowadzona działalność górnicza, wydobywcza, łowiecka, leśna, rolna, wodna nie jest działalnością, która zapewnia ochronę na obszarach ochrony ścisłej.

Natalia Batory dodała także, że jeżeli ograniczona zostanie ścinka drzew w Lasach Państwowych, gospodarka leśna może się załamać. Mowa jest o tym, że zmniejszyć się może pozyskanie drewna prawie o 50 proc. Około 7 tys. polskich firm, które zajmują się gospodarką leśną to małe i mikro firmy, które przez takie działanie UE mogą nie przetrwać. Polska jest jednym z największych producentów drewna. Jeżeli w Polsce zostanie ograniczona ścinka drzew, drewno zacznie spływać z Kanady, Chin czy jeszcze dalszych zakątków świata.

Należy nadmienić także, że znaczna część gminy Cmolas to Natura 2000 i obszary chronione.

Obszar Nadleśnictwa

Na terenie Nadleśnictwa Kolbuszowa w zasięgu terytorialnym (o pow. 422,98 km2) obszar Natura 2000 obejmuje 28030,49 ha powierzchni. Nadleśnictwo Kolbuszowa usytuowane jest w północno-zachodniej części województwa podkarpackiego, na terenie powiatów kolbuszowskiego: miasto i gmina Kolbuszowa, gmina Niwiska, Cmolas, Dzikowiec, Raniżów, rzeszowskiego- gmina Kamień, niżańskiego - gmina Jeżowe, stalowowolskiego - gmina Bojanów.

Takie samo stanowisko co radni z Cmolasu zajęli samorządowcy z gminy Kolbuszowa, Raniżów i Dzikowiec oraz radni powiatowi.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.