Za kilka dni będziemy świętować nadejście Nowego Roku. Już teraz wielu z nas zastanawia się, co zrobić z naturalną choinką po zakończeniu świąt Bożego Narodzenia. Czy warto ją zasadzić w przydomowym ogrodzie? A może lepiej oddać ją do kontenera na odpady organiczne? O to pytamy w Nadleśnictwie Kolbuszowa.
Natalia Batory, zastępca nadleśniczego w Kolbuszowej mówi w rozmowie z nami, że najlepiej zużyć choinkę w swoim ogrodzie do przykrycia roślin na zimę. Jeśli nie mamy ogrodu, to można ją śmiało skompostować. - Pociąć na małe kawałki i rzucić do kompostownika - tłumaczy. Co w momencie, jeśli chcemy wsadzić drzewko do ogródka?
- Jeżeli nie była to choinka cięta, a w doniczce, to jak najbardziej można spróbować ją wsadzić do ziemi. Jednak różnie z tym może być. Najlepiej przetrzymać najpierw roślinę w chłodnym pomieszczeniu, żeby nie doznała szoku termicznego, a potem dopiero wystawić na zewnątrz. Przesadzić najlepiej wiosną
- radzi przedstawicielka kolbuszowskiego nadleśnictwa.
W niektórych miastach często organizowane są zbiórki "zużytych" drzewek. Bywa, że choinki po świętach można oddać do miejscowego nadleśnictwa. W przypadku Kolbuszowej nie ma takiej możliwości. - U nas nie ma takiej tradycji - zaznacza Natalia Batory.
Co natomiast z choinkami plastikowymi? Jak słyszymy w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Kolbuszowej, drzewko z tworzywa należy przywieźć na osobiście PSZOK lub umieścić w żółtym worku na odpady segregowane (plastiki).
Przy okazji pytamy o tegoroczną sprzedaż choinek w nadleśnictwie. Jak słyszymy od zastępcy nadleśniczego, akcja nie została jeszcze podsumowana. Dowiedzieliśmy się natomiast, że chętnych na zakup drzewek było całkiem sporo. Zainteresowanie było podobne jak rok temu. Pokazuje to, że wielu mieszkańców nie kupuje choinek w marketach, a woli zapłacić za iglaste drzewko prosto z lasu. O ich dostępności i cenach pisaliśmy tutaj: Żywa cięta, w doniczce lub sztuczna. Choinki do kupienia w Kolbuszowej. Gdzie najtaniej? [CENY - ZDJĘCIA]
Nie tak dawno pracownicy Nadleśnictwa Kolbuszowa mówili o problemie związanym z kradzieżą drzew, głównie iglastych i szczególnie w okresie przedświątecznym. Zdarzały się wielokrotnie przypadki, gdzie drzewka jodłowe kradzione są z przeznaczeniem na choinki. Nieraz były też wycinane duże drzewa jodłowe i obcinane są im gałęzie z przeznaczeniem na stroiki i ozdoby świąteczne. Pisaliśmy o tym w artykule: Pracownicy Nadleśnictwa Kolbuszowa mówią o problemie kradzieży drzew z lasu i nie tylko [WIDEO]
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.