Reklama

Co z kolbuszowskim dzwonem po wypadku? Bogdan Romaniuk wyjaśnia

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Dwa auta dostawcze zderzyły się pod Wrocławiem. Jedno z nich przewoziło kolbuszowski dzwon Głos Nienarodzonych. Do wypadku doszło na 158 km autostrady A4 w stronę Opola. Na miejscu pracowało pogotowie, policja, straż pożarna i pomoc drogowa.

Jak podaje portal 24wroclaw.pl, prawdopodobnie przyczyną wypadku była awaria hamulców w aucie dostawczym, które uderzyło w pojazd jadący przed nim. Uderzone iveco, na którym znajdował się dzwon kościelny, wypadło z drogi i przewróciło, gubiąc ładunek. O tym pisaliśmy tutaj: Wiózł kolbuszowski dzwon. Doszło do wypadku

Bogdan Romaniuk, wiceprezes fundacji Życiu Tak, uspokaja, że dzwon jest zabezpieczony do dalszej pracy. Rusztowanie, na którym spoczywał dzwon, wskutek upadku rozsypało się w drobny mak. Dzwon podczas zderzenia bardzo nie ucierpiał, skończyło się na delikatnych rysach. Pewne jest, że dzwon 30 maja będzie na uroczystościach w Gorzowie Wielkopolskim.

W środę (21 kwietnia) ludwisarz w fachowy sposób oszacuje powstałe szkody.

- Bardzo cieszymy się, że nikomu nic się nie stało. To jest najważniejsze. Dzieci nienarodzone miały w opiece obydwu kierowców

- podkreśla Bogdan Romaniuk.

Zdjęcia: 24wroclaw.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy