Niedzielna burza dała się we znaki mieszkańcom kilku gmin powiatu kolbuszowskiego. Jak przekazał nam Paweł Tomczyk, przedstawiciel kolbuszowskiej straży pożarnej, służby interweniowały głównie przy usuwaniu skutków silnego wiatru.
Najczęściej chodziło o powalone drzewa i konary, które spadały na drogi, chodniki oraz linie energetyczne. Strażacy byli wzywani tam, gdzie konieczne było udrożnienie przejazdu albo usunięcie zagrożenia dla mieszkańców.
Najwięcej interwencji w gminie Niwiska
Łącznie po burzy straż pożarna odnotowała 19 interwencji na terenie powiatu kolbuszowskiego. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło gminy Niwiska.
W tej gminie strażacy interweniowali 10 razy:
- Kosowy - 3 interwencje,
- Niwiska - 3 interwencje,
- Przyłęk - 4 interwencje.
Drzewa i konary także w innych gminach
W gminie Majdan Królewski odnotowano 5 interwencji. Strażacy wyjeżdżali do:
- Komorowa - 2 razy,
- Brzostowej Góry - 2 razy,
- Huty Komorowskiej - 1 raz.
W gminie Cmolas były 4 interwencje:
- Trzęsówka - 2 razy,
- Poręby Dymarskie - 1 raz,
- Ostrowy Baranowskie - 1 raz.
Na szczęście bez osób poszkodowanych
Mimo licznych zgłoszeń i szkód spowodowanych przez wiatr, nikt nie został ranny. To najważniejsza informacja po niedzielnej burzy.
Strażacy przypominają, że podczas takich zjawisk należy zachować ostrożność, nie parkować samochodów pod drzewami, unikać przebywania na otwartej przestrzeni i nie zbliżać się do zerwanych lub uszkodzonych linii energetycznych. W przypadku zagrożenia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Komentarze (0)