Za Błękitnymi trudna runda.
- A nawet nie chce mi się do niej wracać. Co ja mogę panu opowiadać? Skoro w wielu meczach miałem do dyspozycji 10, 11 czy 12 zawodników. Kadrowo nie byliśmy w stanie nawiązać walki z mocnymi rywalami. W tej lidze większość zespołów miała na mecz 15 czy 16 zawodników. Rywale w 60. minucie robili kilka zmian, a my już opadaliśmy z sił. W jedenastu ligi się nie zwojuje.
Więcej w 47 numerze Korso Kolbuszowskie