Reklama

Aleksandra Ledwójcik z Kolbuszowej z nagrodą ministra za pracę magisterską. Znalazła się wśród 11 najlepszych studentów w Polsce. - To niesamowite uczucie - mówi w rozmowie z Korso [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WIADOMOŚCI Praca magisterska Aleksandry Ledwójcik z Kolbuszowej została nagrodzona przez Ministra Rozwoju i Technologii w konkursie. W rozmowie z Korso opowiedziała, jakie to uczucie otrzymać tak prestiżową nagrodę oraz czym wyróżnia się jej publikacja na tle innych.

Aleksandra Ledwójcik, dyplomantka gospodarki przestrzennej na Politechnice Krakowskiej, odebrała nagrodę za pracę magisterską pt. „Kolbuszowa - koncepcja wykorzystania przyrodniczo-kulturowego dziedzictwa miasta”.

To właśnie jej praca została wybrana jako jedna z jedenastu najlepszych, spośród 35 zgłoszonych do konkursu publikacji. Prace były oceniane przez jury, w skład którego weszło 17 ekspertów z kilku branż. Rozstrzygnięcie konkursu miało miejsce w marcu tego roku, natomiast wręczenie nagród kilka miesięcy później, w czerwcu.

- Konkursy ministra na najlepsze prace naukowe oraz wybitne osiągnięcia twórcze w dziedzinach architektury i budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa mają bardzo bogatą tradycję, gdyż organizowane są (z przerwami) od kilkudziesięciu lat

- czytamy na stronie ministerstwa.

W 49. edycji konkursu wpłynęło w sumie 111 prac:  

  • 26 wniosków w kategorii prace inżynierskie
  • 35 wniosków w kategorii prace magisterskie
  • 24 wnioski w kategorii rozprawy doktorskie
  • 26 wniosków w kategorii publikacje krajowe
 

"To niesamowite uczucie", czyli 4 pytania do Aleksandry Ledwójcik

Twoja praca magisterska znalazła się wśród 11 najlepszych w swojej dziedzinie w Polsce. Jak się z tym czujesz? Jakie to uczucie?

- Jest to niesamowite uczucie. Zgłoszenie pracy dyplomowej nastąpiło na wniosek mojej uczelni - Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie, gdzie zostałam poproszona o reprezentowanie jej w konkursie o Nagrodę Ministra Rozwoju i Technologii. Już wtedy czułam się zaszczycona i wyróżniona. W dzień odebrania statuetki, kiedy znalazłam się w budynku Ministerstwa, wśród wszystkich laureatów, zrozumiałam,  że to dzieje się naprawdę. To było niewiarygodne, że mogę poznać osobiście osoby, których publikacje krajowe są znane na całym świecie. 

Co wyróżnia Twoją pracę magisterską na tle innych i co Twoim zdaniem mogło zdecydować o tym, że została nagrodzona przez jury?

- Jestem pewna, że wszystkie zgłoszone prace dyplomowe i publikacje naukowe, były wyjątkowe. W skład jury konkursowego weszło 17 ekspertów z ww. branż, którzy stanęli przed dużym wyzwaniem. Kontekst niepowtarzalności tematu pracy mógł być dużym decydentem przy wyborze, a podkreślone walory miasta Kolbuszowej wraz z ich wykorzystaniem mogły przechylić szalę na moją stronę. 

O czym tak naprawdę jest twoja praca magisterska?

- Praca dyplomowa przedstawia koncepcję rozwoju miasta Kolbuszowej, którego walory przyrodnicze zostały wykorzystane w celu stworzenia zielonego korytarza miejskiego wzdłuż rzeki Nil, który połączył wschodnią i zachodnią część miasta, tworząc ogólnodostępną przestrzeń publiczną. Bogata historia miasta została podkreślona poprzez stworzenie sieci dziedzictwa kulturowego rozciągającego się od Pałacu Tyszkiewiczów w Weryni, w kierunku historycznego centrum miast, po tereny architektury drewnianej – Skansenu. Ponadto, miasto Kolbuszowa skrywa tajemnicę o historycznym założeniu miasta z XVII w. za czasów rodu Lubomirskich. W pracy przedstawiono układ urbanistyczny który opierał się na trzech komponentach:  zamku obronnego, założenia pałacowo-ogrodowego i rynku miejskiego. Nieznany dotąd zamek w stylu „Palazzo in fortezza” zmienia oblicze i znaczenie miasta Kolbuszowej.

Odnosząc się do twojej pracy, jakie walory posiada miasto nad Nilem i jak Twoim zdaniem można by je wykorzystać?

- Miasto Kolbuszowa posiada ogromny potencjał z tytułu bezpośredniego położenia przy rzece, dzięki któremu charakter miejski łączy się z przyrodą.  Rozwój terenów nadrzecznych w mieście mógłby dać szansę na połączenie wschodniej i zachodniej części miasta, tworząc ogólnodostępną przestrzeń publiczną wraz z siecią połączeń infrastruktury pieszo-rowerowej. Rzeka Nil wraz z terenami zielonymi pozytywnie wpłynęłaby na dostępność komunikacyjną mieszkańców i interakcje społeczne, stając się  „zielonym przewodnikiem”, który wprowadza użytkownika w zastane dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy