Reklama

U nas się zapierdziela

Opublikowano: pt, 12 maj 2017 05:00
Autor:

U nas się zapierdziela - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

SPORT - Zimą nie oszczędzałem chłopaków – opowiada w rozmowie z Marcinem Jastrzębskim - Arkadiusz Chodór, grający trener Marmur Przyłęk.

Miałeś współprowadzić Marmury z Mateuszem Serafinem.
- Okazało się, że Mateusz ma za dużo innych obowiązków. Praca nie pozwala mu na grę ani trening. Wyjeżdża za granicę. Trudno, trzeba sobie radzić tym, co mamy.
 
Skąd pomysł byś był trenerem?
- Podjęliśmy taką decyzję ze względów finansowych, trzeba oszczędzać. Kilka lat już kopię w piłkę.
 
Ile?
- Cieszę się grą w piłkę jakieś 15 lat. Za nastolatka tato woził mnie na trampkarzy do Stali Mielec, potem grałem w grupach młodzieżowych Kolbuszowianki. Następnie poszedłem do Woli Mieleckiej. W miejscowym Starcie kopałem w juniorach i w seniorach tamtej ekipy, kilka lat w okręgówce.
 
Jak ci się pracuje?
- Dobrze.
 
Dyplomatyczna odpowiedź.
- Nie muszę narzekać. Chłopaki potrafią się zmobilizować, solidnie chodzą na treningi. Przynajmniej raz w tygodniu są wszyscy i mam przynajmniej 15 zawodników. Mogę wtedy zahaczyć o taktykę, poćwiczymy stałe fragmenty gry.

Więcej w 19 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.