Do przerwy był remis
Zgodnie z przewidywaniami zespół ze Świdnika rzucił się na gospodarzy. Goście objęli prowadzenie już w 13. minucie. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska piłkę głową do siatki skierował Michał Zuber. Sokół ograniczał się do obrony, a ich ataki na bramkę Avii były sporadyczne. Po jednym z takich wypadów pięknym strzałem z lewej nogi popisał się Szymon Serwiński i skierował piłkę do bramki przyjezdnych. Przyjezdni chcieli jak najszybciej ponownie wyjść na prowadzenie, ale ich próby były niecelne lub na drodze stawał Michał Gliwa.
Doskonały Michał Gliwa w drugiej połowie
W drugiej części obraz gry się nie zmienił. Podopieczni Wojciecha Szaconia dalej atakowali na bramkę zespołu znad Nilu. Goście często zagrażali bramce Sokoła, ale bardzo dobrze bronił Michał Gliwa, który kilkukrotnie ochronił swój zespół przed utratą bramki. Tak było chociażby po uderzeniu Dominika Pisarka po stałym fragmencie gry. Kilka minut później były golkiper m. in Resovii, czy Stali Mielec w świetnym stylu zatrzymał strzał Michała Zubera. W ostatnich dziesięciu minutach groźne lecz niecelne uderzenia oddali rezerwowi Kacper Jodłowski i Arkadiusz Maj. W 90. minucie piłka wpadła nawet do bramki Sokoła, ale sędzia dopatrzył się faulu Dawida Niepsuja na Jakubie Zychu. Ostatecznie drużyna z Kolbuszowej Dolnej dowiozła remis i zdobyła cenny punkt w walce o utrzymanie.
Sokół Kolbuszowa Dolna – Avia Świdnik 1:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Zuber 13, 1:1 Serwiński 21.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Gliwa – Khoorolskyi (75. Mikrut), Kapuściński, Wołowiec, Zych – Maj, Wiktor, Serwiński (83. Kołacz), Kitliński, Posłuszny – Musik. Trener Sławomir Szeliga.
Avia Świdnik: Białka – Rozmus, Orzechowski, Terekhov, Pigiel (80. Niepsuj) – Assunsao (60. Kalinowski), Kamiński (69. Jodłowski), Uliczny, Remeniuk, Pisarek (60. Falbierski) – Zuber (80. Maj). Trener Wojciech Szacoń.
Sędziował: Szydłowski (Katowice).
Żółte kartki: Khorolskyi, Maj – Pigiel, Orzechowski.
Widzów: 500 (50 ze Świdnika).
Komentarze (0)