Zespół Sławomira Szeligi w ostatni piątek zremisował na własnym terenie z ekipą ze Starachowic. Dla drużyny z Kolbuszowej Dolnej był to czwarty mecz z rzędu bez porażki. Aktualnie ekipa znad Nilu z siedmioma oczkami na koncie zajmuje trzynaste miejsce w trzecioligowej stawce.
- Brakło tej bramki. Byliśmy w drugiej połowie znacznie bliżej. Fajnie, że jest ten jeden punkt, aczkolwiek wszyscy jesteśmy nie do końca zadowoleni z rezultatu tego spotkania – mówił po ostatnim meczu w rozmowie z nami bramkarz Sokoła, Kacper Gierlicki.
Golkiper, który w starciu ze starem debiutował w Betclic 3. Lidze zrobił swoje i zachował czyste konto. Ogółem Sokół nie stracił już bramki od prawie 300 minut. Ostatni raz do bramki drużyny Sławomira Szeligi trafił Dawid Pakulski w 69. minucie spotkania z Wieczystą II Kraków.
Teraz drużyna z Kolbuszowej Dolnej zmierzy się z Koroną II Kielce. Dla drużyny z województwa świętokrzyskiego bieżący sezon jest trzecim z rzędu na tym poziomie rozgrywkowym. Rezerwy ekstraklasowej Korony w ubiegłej kampanii zajęły wysokie czwarte miejsce. W tym sezonie Kielczanom nie idzie tak dobrze. Do tej pory zespół z Kielc odniósł tylko jedno zwycięstwo i zajmuje w tabeli odległe, siedemnaste miejsce. W poprzedniej kolejce Kielczanie przegrali na wyjeździe z JKS-em Jarosław 6:2.
- Wiemy, że Korona to wymagający przeciwnik i spodziewamy się spotkania, w którym od początku będzie dużo walki i intensywności. Naszym celem jest przede wszystkim zagrać konsekwentnie, realizować założenia i walczyć o pełną pulę. Chcemy od pierwszej minuty narzucić swój styl, być zespołem i zostawić na boisku wszystko, co mamy. Mam nadzieję, że po meczu będziemy mogli cieszyć się z dobrego wyniku – mówi bramkarz Sokoła, Patryk Kusak, cytowany przez klubowe media.
Początek meczu Korona II Kielce – Sokół Kolbuszowa Dolna w sobotę, 12 września o godzinie 12:00.
Komentarze (0)