Faworytem spotkania byli przyjezdni, ale to Sokół lepiej wszedł w to spotkanie. Podopieczni Sławomira Szeligi założyli wysoki pressing i szukali swoich szans na zdobycie bramki. Ataki Kolbuszowian przyniosły zamierzony skutek w 28. minucie. Ładną indywidualną akcją popisał się Dawid Pieniążek. 21-latek minął kilku rywali i zagrał do Bartłomieja Wiktora. Strzał pomocnika został zablokowany, ale do piłki dopadł Jakub Zych. Skrzydłowy Sokoła silnym, mierzonym strzałem umieścił piłkę w siatce. Co ważne gracze Sokoła wyglądali lepiej na tle drużyny ze Skawiny.
Nieco niespodziewanie w ostatniej akcji pierwszej połowy Wiślanie doprowadzili do remisu. Strzał z rzutu wolnego został zablokowany, futbolówka spadła pod nogi kapitana gości, Nikodema Morawskiego, który bez problemu pokonał Patryka Kusaka i doprowadził do remisu.
Druga połowa miała bardzo podobny przebieg do pierwszej części. Ponownie inicjatywę przejęli gospodarze, którzy szukali drugiej bramki. Przyjezdni z kolei nastawili się na kontry. Zawodnicy z Kolbuszowej Dolnej mieli kolejne sytuacje. Piłka nawet wpadła do bramki zespołu ze Skawiny po strzale Volodymyra Khorolsky’ego, ale arbiter dopatrzył się spalonego. W 70. minucie dogodnej sytuacji nie wykorzystał Jakub Kądziołka. Michał Niedbała odbił uderzenie skrzydłowego Sokoła, a chwilę potem strzał Jakuba Zycha zmierzający do bramki wybił jeden z obrońców gości. Chwilę potem minimalnie obok słupka uderzył Tomasz Matuszewski.
Mimo optycznej przewagi drużyny z Kolbuszowej Dolnej pojedynek ten zakończył się remisem. W kolejny weekend zespół Sławomira Szeligi zagra na wyjeździe z Pogonią-Sokołem Lubaczów. Starcie to zaplanowano na sobotę, 26 września o 15:00.
Sokół Kolbuszowa Dolna – Wiślanie Skawina 1:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Zych 28, 1:1 Morawski 45+1.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Kusak – Adamski, Kapuściński, Khorolskyi, Szady – Kądziołka, Marciniec, Wiktor, Pieniążek (46. Wilk), Zych (82. Gaj) – Matuszewski. Trener Sławomir Szeliga.
Wiślanie Skawina: Niedbała – Szywacz, Cytacki, Jarzynka, Morawski, Thiago (71. Zięba), Gądek, Zawadzki (71. Dynarek), Durda (78. Skocz), Kłos, Jania (71. Opalski). Trener Radosław Jacek.
Sędziował: Cezary Bryda (Chełm).
Żółte kartki: Wiktor – Zawadzki, Kłos, Szywacz.
Komentarze (0)